piątek, 12 lutego 2016

Jak efektywnie karmić piersią

Karmienie piersią to naturalny proces  karmienia noworodka, lecz nie koniecznie przychodzący naturalnie łatwo. Znam wiele dziewczyn i kobiet, które miały problem z karmieniem piersią, a to bolesne brodawki, a to zablokowany przewód mleczny lub zapalenie sutka, a nawet ropień, który musiał być usuwany operacyjnie. 

 

Odkąd urodziłam bardzo często kierowane do mnie pytanie to: "Karmisz piersią? Jak ci idzie?" I o dziwo idzie mi bardzo dobrze. Wszyscy zasypywali mnie milionom porad co robić, jak to robić, czego uniknąć itd. sądząc, że tak jak reszta mam lub będę miała problem. Problem był z bolącymi brodawkami, ale bardzo krótko. Myślę, że mam bardzo dobre przygotowanie do karmienia piersią i dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami listą cennych rad i sugestii, które otrzymałam od Brytyjczyków.


Nie chcę się tutaj rozpisywać o ogólnej teorii, że powinnyśmy zadbać o wygodną pozycję do karmienia, jak rozpoznać, że dziecko jest głodne, ani o anatomii piersi czy o tym co to jest zapalenie sutka, a jedynie o konkretnych poradach, które uzyskałam od położnych i pań z Heath Visitor Team.
A najważniejszą zasadą jest: prawidłowe przystawienie dziecka do piersi.



Oto lista porad jak efektywnie karmić piersią:


1. Naukę karmienia najlepiej zacząć od pozycji klasycznej:
  • dziecko należy trzymać blisko siebie brzuszkiem w stronę mamy, 
  • nosek lub górna warga dziecka powinny być na wysokości sutka, 
  • główka i ciało dziecko powinny tworzyć prostą linię - dlatego, że nam również byłoby ciężko pić lub jeść z głową skierowaną w bok. 

2. Nie trzymamy dziecka za główkę. Podtrzymujemy szyję, ramiona i plecy (jak na rysunku). Główka powinna zostać "mobilna", gdyż podczas ssania lekko odchyla się do tyłu.


3. Kierujemy brodawkę na nosek dziecka, a kiedy otworzy szeroko usta przysuwamy (przytulamy) dziecko bliżej do siebie, by głęboko objęło brodawkę i otoczkę. Dolne wargi powinny dotykać piersi jak najdalej od podstawy sutka - w ten sposób sutek będzie skierowany w stronę podniebienia.


4.  Dziecko przystawiamy do piersi, a nie pierś do dziecka.
  • nie wpychamy piersi w usta dziecka
  • nie przysuwamy główki dziecka na siłę - przytulamy dziecko

5. Otoczka brodawki może być widoczna nad górna warga dziecka, dlatego że brodawka w ustach dziecka powinna być skierowana ku górnemu podniebieniu. Wargi jednak nie mogą uchwycić jedynie brodawki. (Jeżeli ktoś ma bardzo małe otoczki brodawek otoczek nie będzie widać).

6. Po przystawieniu do piersi, dolna warga dziecka powinna być wywinięte na zewnątrz, podbródek dziecka dotykać piersi.


7. Nie powinno być słychać mlaskania i ciumkania - jedynie przełykany pokarm (jeżeli dziecko robi to głośno).

8. Ssanie od jedzenia można odróżnić właśnie po głośnym przełykaniu lub po ruchach gardełka i podbródka.

9. Mleko kobiece zmienia swój skład w trakcie dojrzewania dziecka, w ciągu dnia, a także w trakcie karmienia. Pokarm w piersi można podzielić na trzy części: przystawkę, obiad i deser. Mleko, które dziecko ssie na samym początku tzw. mleko pierwszej fazy (czyli nasza przystawka) zawiera więcej wody i laktozy, później pojawia się więcej tłuszczu – tzw. mleko drugiej fazy (czyli nasz obiadek). Jeżeli chodzi o deser - nie jest już tak potrzebny dziecku, ale pojawi się w piersi jeśli dziecko będzie dłużej ssało pierś.

10.  Kiedy nasze dziecko zasypia przy piersi, a dość krótko ssało pierś, należy je lekko połaskotać po karczku, policzku czy boczku, aby dalej ssało.

11. Jeśli dziecko puści brodawkę może to oznaczać, że chce sobie odbić, później można ponownie spróbować przystawić dziecko do piersi.

12. Jeśli chcemy przerwać karmienie, bo chcemy zmienić pierś lub dziecko źle zassało brodawkę - wtykamy nasz mały palec w kącik ust dziecka, aby dostało się tam powietrze. Dzięki temu odjęcie dziecka od piersi nie będzie bolesne.
 



13. Nie wycieramy sutka po zakończeniu karmienia. Kiedy trzymamy dziecko do odbicia sutek może być wystawiony na powietrze, gdyż resztki pokarmu odpowiednio zmiękczają brodawkę i zapobiegają bólom.

14.  Wszelkie kremy, maści czy tabletki przeciwbólowe stosujemy po każdym karmieniu, a nie przed karmieniem.

15. Należy unikać smoczka przez pierwsze 4 tygodnie, bo dziecko może nie ssać odpowiednio piersi.

16. Rozmiar i pojemność dziecięcego żołądka ulega z czasem zmianie. Na obrazku przedstawiono porównanie: w dniu pierwszym żołądek jest wielkości wisienki (5-7ml), w dniu trzecim wielkości orzecha włoskiego (22-27ml), w pierwszym tygodniu wielkości moreli (45-60ml), a pierwszego miesiąca już wielkości dużego jajka (80-150ml).


17. To czy czy dziecko jest odpowiednio karmione wnioskujemy po ilości i kolorze pełnych pieluszek. Szczegółowe informacje na zdjęciu:


18. Nie ma żadnej specjalnej diety podczas karmienia piersią. Starajmy się, aby pożywienie było zbalansowane, zwykle nie ma konieczności unikania konkretnych produktów (należy jedynie unikać kofeiny, alkoholu i potraw ciężkostrawnych).

19. Nie ma potrzeby dokarmiania i dopajania dziecka kiedy karmisz piersią - pokarm z piersi całkowicie zaspokaja potrzeby dziecka przez pierwsze 6 miesięcy życia.

20. Po porodzie noworodki tracą na wadze, ale po pierwszych 2 tygodniach powinny zacząć przybierać.
 
21. Na brak pokarmu najlepszym sposobem jest częste przystawianie dziecko do piersi - dzieje się tak, gdyż za każdym razem, gdy dziecko jest karmione, mózg odbiera wiadomości, które następnie przekazywane są do piersi, by wytwarzać więcej mleka.

więcej karmienia = więcej sygnałów = więcej mleka

22. Karmienie dziecka, gdy tylko tego chce pozwoli na dostosowanie ilości zapasów pokarmu do jego potrzeb.

23. Dziecko powinno być przystawiane do piersi na żądanie, ale nie należy robić dłuższych przerw niż 3-5 godziny.

24. Nic lepiej nie opróżnia i nie odtyka kanalików mlekowych w piersi z pokarmu niż dziecko - jeśli pojawił się problem z zatkanym kanalikiem przystawiaj (pomimo bólu) częściej dziecko do piersi. Powodem problemów może być odciągacz pokarmu lub nakładki silikonowe na piersi.

25. Nie bój się pytać o pomoc.

Pamiętajmy również, że sporo zależy nie tylko od nas samych, ale także od naszego maleństwa. Zawsze mówię, że my możemy przeczytać wszystko i nauczyć się wszystkiego, ale nasze maleństwo niestety nie. Dlatego trzeba być cierpliwym, systematycznym i wytrwałym! Dzidziuś się tego wszystkiego nauczy instynktownie.


Moje problemy:
Dodam, że w pierwszej dobie, mała nie chciała jeść. Była tak zmęczona porodem, że strasznie mocno spała. Wtedy położne poradziły mi oby odciągać pokarm ręcznie i podawać jej za pomocą takiej pompeczki. Aplikować należało w bok, w stronę policzka małymi ilościami. To na nią zadziałało i chwyciła później ponownie pierś.


W trzecim bądź czwartym dniu miałam problem z bolącymi brodawkami i pojawiło się trochę krwi. Od razu mogłam zadzwonić do położnej lub do pań z Heath Visitor Team i zapytać o poradę, ale wyglądało to tak,  że to one dzwoniły i się pytały czy wszystko ok, oferując dodatkowe spotkania kontrolne. Pokazano mi jeszcze raz  co i jak, chociaż stwierdzono, że przystawiam dobrze dziecko. Wydaje mi się jednak, że robiłam to źle, gdyż sądziłam, ze otoczka sutka powinna być cała w ustach dziecka. Sprawdziłam i w wielu artykułach i w książce jest taka mylna informacja!

Moja sugestia:
Uważajcie na punkt 15. Jeśli zamieżacie podawać smoczek, bądźcie ostrożne na początku, ale nie zwlekajcie aż 4 tygodnie...
Byłam uparta na porady mamy i nie chciałam podać małej szybciej smoczka. Podałam dopiero jak miała jakoś 3,5 tygodnia. Nie była zadowolona, kiedy ssała, a nic jej nie leciało. Starałam się jej podawać od czasu do czasu, ale nie wciskać na siłę. Z każdym dniem jednak reagowała na niego co raz gorzej.
Przestraszyła mnie wiadomość, że niektóre dzieci później mogą nie chcieć pić z butelki. A nie zamierzam jej karmić jakoś długo... Zrobiłam więc kilka dni przerwy i podałam jej pokarm z butelki. Miała niezadowoloną minę, ale kiedy poczuła mleczko wypiła wszystko. Więc teraz mam w planach dawać jej jedno karmienie dziennie butelką. Podpytałam znajomych i na Instagramie, większość osób tak robi i nie ma z tym problemów.

Dzisiaj:
Myślę sobie teraz... że po tych niecałych 6 tygodniach nie stosuje się już dobrze do tych zasad. Ale właśnie od tych porad zaczynałam. Teraz i ja i Alinka wiemy jak razem współpracować. Chociaż ona robi to z czasem jak mały dzikus :D.



A jak u Ciebie było z karmieniem piersią?
Zgodzisz się z wszystkimi tymi punktami?
Dajcie znać czy jest jakaś różnica z nauką karmienia w Polsce.

Życzę przyszłym mamom powodzenia :*

Pozdrawiam,
Patrycja


P.S. Nie bądźcie zdziwione, że pojawiły się na zdjęciach informacje również po polsku, ale w okolicy jest tak wiele narodowości, że udzielają informacji w różnych językach.

12 komentarzy:

  1. Wiele wyniosłam z tego postu :) Bardzo fajnie napisany i dużo rad.

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamuśką jeszcze nie jestem, ale na pewno jeśli nie bd przeciwwskazań będę karmiła piersią :) to musi być cudowna sprawa, chociaż tak jak pisałaś, często również słyszę o problemach z zaciskającymi się dziąsłami dzieciaczków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie na początku karmienia piersią zazwyczaj jest jednak ciężko

      Usuń
  3. za pare lat chce być mama i tez chce karmic do pewnego czasu piersią;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niektórzy mówią, że takie rzeczy przychodzą same, że to instynkt. Ja jednak uważam, że i karmienia piersią trzeba się nauczyć jeżeli chcemy robić to dobrze. Bardzo przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Warto poczytać trochę teorii. Później praktyka wygląda różnie. Sporo zależy od dzieciaczka, który raczej nic nie poczyta, żeby się przygotować :D

      Usuń
  5. WOW nie wiedziałam że to jest takie skomplikowane...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już zacznie wychodzić wydaje się całkiem proste :D

      Usuń
  6. dla mnie to już temat nie z tej ziemi prawie, bo już właściwie nie pamiętam jak to jest karmić piersią, ale sama mogłabym w sumie jeszce jakiś czas temu na ten temat poradnik napisac- OBSZERNY

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...