czwartek, 5 maja 2016

Biblioteka idealna?



Od kilku piątków chodzę do przedszkola dla mam i dzieci do Children Centre w moim mieście.  Akurat te zajęcia, na które ja chodzę są dla dzieciaczków poniżej jednego roku życia (bo są różne). Długo się zastanawiałam czy tam iść i co tam będę robiła z taką małą Alinką, która tylko leży, je, płacze i (czasem) śpi. A jednak przychodzi tam kilka mam z dziećmi, które są kilka dni starsze lub młodsze od Ali. Jest też mała Esmeralda, która ma 2 miesiące i jest wcześniakiem, jest tak maleńka jak moja Alinka, kiedy miała mniej niż 1 miesiąc. Te spotkania są całkiem fajne, bo można podpatrzeć jak rozwijają się inne dzieciaczki, podpytać inne mamy o zmartwienia lub doradzić i powiedzieć jak to jest z czymś u nas. Na końcu śpiewamy piosenki, którymi dzieci nie są jakoś specjalnie zainteresowane, często już śpią, ale dla tych co mają już około 10 miesięcy jest to bardzo fajna zabawa!

Nie wiem właśnie czy jest tego odpowiednik w Polsce? Jestem ciekawa czy jest, bo nie wiem nigdy jak to nazwać, kiedy mówię o tym mojej rodzinie, dlatego nazywam to przedszkolem dla mam i dzieci. Myślę, że młodym mamom na macierzyńskim w Polsce też by się przydały takie spotkania. Można się spotkać razem, kiedy na przykład w domu mamy bałagan lub na dworze pada deszcz i nie można spotkać się na placu zabaw czy nie chcemy posiedzieć w nudnej dla dzieci kawiarence. Oczywiście najlepiej jest wybrać się samemu i po prostu poznać nowych ludzi :)

Pewnego razu było to spotkanie o tyle wzbogacone, że nie spotkaliśmy się w Children Centre, a w miejskiej bibliotece. Biblioteka super! Jestem zachwycona tym jak wygląda. Spora, jasna, przejrzysta, kolorowa! Idealna dla dzieci, bo ma też kącik dziecięcy, można znaleźć tu książki dla tych najmniejszych dzieci jak i dla starszych.









Beginning reading











W Polsce mamy fundację ABCXXI - Cała Polska czyta dzieciom, dzięki której dzieci są zachęcane do czytania książek, co znacznie poprawia ich rozwój. O wszystkich postępach fundacji można poczytać na ich stronie internetowej, a także o tym jakie książki polecają dzieciom i w jaki sposób działa fundacja.

A we Wielkiej Brytanii jest coś takiego jak The Bookstart Bear Club i dziecko może cieszyć się się historyjkami i rymowankami każdego dnia :) W bibliotece otrzymałam teczkę, ogólne informacje o bibliotece i dodatkowo już paszport Bookstart Bear Club, który służy do zbierania pieczątek. Przy każdej wizycie w bibliotece można poprosić o pieczątkę do paszportu, a po uzbieraniu takich sześciu otrzymuje się certyfikat Bookstart Bear Club. Kiedy dziecko uzbiera wszystkie możliwe certyfikaty, otrzyma od załogi biblioteki Specjalny Certyfikat. Myślę, że jest to całkiem fajna frajda dla dzieci i zachęca ich do przychodzenia do biblioteki. A kiedy będą one otoczone książkami prędzej czy później zaczną po nie sięgać :)




 



Ja niestety pamiętam za moich czasów (czyli całkiem niedawno) biblioteki nie były przystosowane do tego typu zabawy i raczej swym wnętrzem odstraszały niż zachęcały do przychodzenia. Może dlatego jestem tak zachwycona tutejszą, bo te ze wspomnień były ciemne, segmenty z książkami były wysokie, książki często były stare z pożółkłymi stronnicami lub w szarych, nijakich okładkach, często nie było żadnych bestselerów, a jak już były to chyba w pojedynczych ilościach, bo nigdy nie udało mi się ich doczekać. Komputerów nie pamiętam, bo pewnie nie było, a słowniki i inne książki, których nie zabiera się do domu, trzeba było przepisywać (tutaj są drukarki i ksera). 
Słyszałam, że w moich okolicach na śląsku, Śląska Biblioteka w Katowicach jest na bardzo wysokim poziomie, ale nigdy tam nie byłam. Budynek z zewnątrz jest bardzo imponujący i choć wewnątrz zapewne też jest, z biblioteki mogą korzystać osoby od 15 roku życia (!) oraz posiadające aktualną kartę biblioteczną, która wydawana jest czytelnikom po uiszczeniu opłaty (!).

Jestem ciekawa czy Wy lubicie spędzać czas w bibliotece i jak one wyglądają w Waszych miejscowościach ;)


Pozdrawiam,
Patrycja


P.S. Natknęłam się w starej gazetce M jak Mama na artykuł Dwie siostry i ich bajka. Jest to historia dwóch kobiet, który stworzyły wydawnictwo książek dla dzieci. Wydawnictwo Dwie Siostry powstało całkiem przypadkowo, bo jak mówi pani Ewa, pomysł ten powstał bardziej z fascynacji niżeli dla pieniądza. W osiągnięciu celu pomógł im ogromny entuzjazm, a spójrzcie na grafiki tych książek - są fascynujące! Na prawdę zachęcają do czytania!

14 komentarzy:

  1. Pięknie, żeby to u nas były takie miejsca, a unas to wgl gdzieś trudmno się wybrać z dzieckiem - tak żeby i rodzic skorzystał i maluch

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam biblioteki, a w szczególności te, które różnią się wystrojem od typowych :) Ta z Twojej notki nie dość, że ładna, to jaka funkcjonalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wygląd to nie wszystko - funkcjonalność jest o wiele ważniejsza :)

      Usuń
  3. Biblioteki to mój żywioł :P, idealne miejsce do nauki i relaksu mojego umysłu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo żywioł :) U mnie nie aż tak, ale dobrze przygotowana przestrzeń umie zachęcić do spędzania w niej dobrze czasu :)

      Usuń
  4. Super pomysł :) od małego mozna dzieciom pokazywać książki, a nie tylko telewizor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, kocham biblioteki. Fajnie, że u Ciebie są takie miejsca do spotkań z innymi mamami, w Polsce o czymś takim nie słyszałam, choć co ja tam wiem jak ani dziecka nie mam, ani w Polsce nie mieszkam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest to całkiem ciekawe :) Mam czasem gdzie się wybrać i wyszykować ;)

      Usuń
  6. Faktycznie bardzo ładna ta biblioteka! Moja biblioteka miejska w Gliwicach tak ładnie nie wygląda, ale jest dobrze wyposażona, można tu wypożyczyć nie tylko książki, ale też gry planszowe, filmy, a nawet e-booki wraz z czytnikiem. Korzystamy z niej wszyscy, a najchętniej oczywiście Młoda :-) Wiadomo, że miło by było, gdyby wystrój był bardziej współczesny, ale to akurat nie jest w bibliotece najważniejsze :-) Zaciekawiłaś mnie tą biblioteką w Katowicach - muszę to sprawdzić! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak jak pisałam "słyszałam" :) Pewnie lepiej będzie przygotowana dla maturzystów i studentów :) niżeli dla dzieciaczków. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Cudowne miejsce :) Nie widziałam takich w PL. A szkoda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w końcu zaczną i takie u nas powstawać :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...