czwartek, 18 sierpnia 2016

Jak budowane są domy w Anglii

Jesteście ciekawi jak budowane są domy w Anglii? 
Zapraszam.



Zacznę od tego, że zdjęcia w tym poście przedstawią budownictwo angielskie, ale również istniejące już budynki. Nie mam po prostu zbyt wiele materiału, aby pokazać Wam budowę.

Wszelkie formalności pominę. Rzutami projektów domów zajmę się możliwe, że innym razem, jest to ciekawy temat, ale rozbudowany. Dzisiejszy post ma przedstawiać jedynie budowę, na której kieruje jedna osoba i jest to menadżer. Pełni on role kierownika budowy, a raz w tygodniu jego prace są kontrolowane przez projekt menadżera, który ma pod sobą kilka budów. Oprócz nich z firmy deweloperskiej zatrudnionych jest 2 lub 3 osoby zajmujące się sprzedażą  w domu pokazowym.

A co z całą ekipą budowlaną? 
Ano pozostałe osoby to firmy zatrudniane do wykonania konkretnej pracy: murarz zajmuje się  tylko ścianami, ale od wprawiania okien jest już całkiem ktoś inny, stolarkę wewnętrzną wykona jeszcze inna osoba, tak jak instalacje również ktoś inny.

Rzadko się spotyka by ktoś się budował samodzielnie. Mam na myśli to, że zazwyczaj powstają całe osiedla. Czasem nawet 300 domów w jednej okolicy, z czego może nawet do 30 z nich jest przeznaczonych dla miasta, w celu udostępniania domów socjalnie, tak zwane domy z Cancilu. Wnętrza domów to około siedmiu różnych projektów, dlatego idąc do sąsiada prawdopodobnie trafisz na te samo rozmieszczenie pomieszczeń.




FUNDAMENTY
Domy są niepodpiwniczone, a fundamenty wykonuje się z betonowych bloczków. Nie wiem do końca jak jest z ławami fundamentowymi, z resztą nie mogę za dużo o tym napisać, gdyż jest to element zależny jest od gruntów. 

PODŁOGA NA GRUNCIE
Na fundamenty i bezpośrednio na ziemię wewnątrz nich wylewana jest wylewka betonowa, stanowiąca idealnie poziomą bazę pod ściany. Ciekawe jest to, że przy wykończeniu domu podłoga uzyskuje poziom 0, czyli równy z gruntem na zewnątrz budynku.

ŚCIANY ZEWNĘTRZNE
Ściany zewnętrzne są warstwowe i niemal zawsze wykonane z bloczków betonowych i czerwonej cegły po zewnętrznej stronie, a pustka powietrzna pomiędzy nimi jest wypełniana wdmuchiwaną izolacją.  Anglia słynie ze swoich ceglanych elewacji.

STROPY
Stropy są konstrukcją drewnianą, a wewnątrz nich są prowadzane wszelkie instalacje. W nowych domach drewniane podłogi nie skrzypią, choć przypuszczam, że przychodzi to z czasem.


SCHODY
Schody w Polsce to zazwyczaj kawał długiej i ciężkiej roboty, a tutaj to prawie jeden gotowy element, o ile są to schody jednobiegowe, bo są nie rzadko stosowane. Schody wykonywane są zawsze w konstrukcji drewnianej i nie wymagają fundamentu.

DACHY
Więźba dachowa przyjeżdża na budowę złożona w "trójkąty", czyli krokwie łączone przy dole belką (ewentualnie inne elementy konstrukcji dachowej jak jętki). Podnoszone są specjalistycznym sprzętem na odpowiednią wysokość, a pracownicy, zazwyczaj dwóch, przytwierdzają je na budynku łącząc dach w całość i pokrywając dachówką.

KOMIN
Anglicy bardzo przywiązani są do tradycji, dlatego komin musi być. Zaraz wspomnę o wentylacji, bo w kominie takaż nie występuję, a w nowych budynkach kominy to po prostu atrapy!


OKNA
Stolarkę okienną montuje firma od okien. Okna są wykonane z plastiku, a co ciekawe otwierają się na zewnątrz.

WENTYLACJA
Wentylacja jak już wspomniałam w kominie nie występuje. W łazienkach i kuchniach wykonywane są otwory w ścianach zewnętrznych, a jeżeli na przykład kuchnia znajduje się w głębi domu w stopie prowadzona jest specjalna rura do otwory w ścianie zewnętrznej. 

WODA I KANALIZACJA
Rury z wodą najczęściej prowadzane są w stropach, a kanalizacja idzie po zewnętrznych ścianach budynku.


ŚCIANY WEWNĘTRZNE
Ściany działowe to płyty gipsowo kartonowe, pomiędzy którymi znajduje się jedynie stelaż. Brak jakiejkolwiek izolacji sprawia, że akustyka jest tragiczna.

STOLARKA WEWNĘTRZNA
Czyli poręcze do schodów, listwy przypodłogowe, framugi do drzwi i drzwi wykonuje ta sama osoba co schody i są to elementy drewniane.

POSADZKI
Podłogi najczęściej pokryte są dywanami, jedynie w kuchni i łazience znajdują się kafelki.

WYKOŃCZENIE
W domach jest zawsze gotowa kuchnia i łazienka. Gotowa, czyli mam na myśli, że znajdują się w niej meble i sprzęt taki jak kuchenka, okap, zlew, wanna, umywalka i ubikacja czasem także lodówka i pralka. Pralka najczęściej znajduje się w małym pomieszczeniu przy drzwiach ogrodowych.




OGRÓD
Dookoła domu poziom gruntów wyrównuje się do poziomu podłogi na parterze domu, a następnie rozwija się trawę z rolek,

SPRZEDAŻ
Pierwszy z wykonanych domów jest domem pokazowym, czyli przygotowanym w sposób "na pokaz" klientom. Znajdują się w nim ustawione odpowiednio meble, ściany posiadają tapety i dekoracje i tak dalej. Jeżeli znajdzie się zainteresowany kupnem domu, który dopiero powstaje, może mieć on wpływ na wygląd swojej kuchni czy łazienki, w przeciwnym razie dom idzie na sprzedaż z deweloperską kuchnią i łazienką.



Godziny pracy to niemal zawsze 8 godzin dziennie. Kiedy pada deszcz niektóre prace są przesuwane na inny termin (na przykład wykonanie dachu). Nie zawsze, ale w większości przypadków panuje ustanowiony harmonogram pracy: najpierw powstaje zewnętrzna bryła domu, następnie jedna osoba wykonuje swoja prace w budynku, a kiedy skończy wchodzi dopiero kolejna i tak dalej. Kiedy murarze postawią już kolejne cztery ściany następnego budynku, a dekarze skończą swoją pracę, schemat się powtarza i tak w kółko do skończenia całego osiedla.

Czy prace są wykonywane na czas - tego niestety nie wiem, ale przypuszczam, że poślizg czasem się zdarza. Domy buduje się szybko i sprawnie. Podoba mi się w ich metodzie działania to, że każdy ma swoją pracę i nie musi być złota rączką od wszystkiego, choć czasem może to być  denerwujące i zwyczajnie nudne: całe życie układać mury z cegieł?!


Przekonuje Was taka technologia i sposób pracy?



Pozdrawiam,
Patrycja


P.S. Post powstał w oparciu o doświadczenia bliskiej mi osoby.

22 komentarze:

  1. Bardzo lubię oglądać program "Pogotowie remontowe", bo tam widać bardzo dokładnie jakimi metodami budowane są angielskie domy :) Zawsze oglądam go z zapartym tchem, bo wiele spraw w budownictwie i architekturze angielskiej mnie fascynuje. Ale sporo tez mnie dziwi. Właśnie ta posadzka na poziomie gruntu i brak wydajnej wentylacji - przy tak wilgotnym, deszczowym klimacie, chyba powinni to rozwiązać nieco inaczej. Nawet u nas, na górce i piaszczystym podłożu, mamy posadzkę 2 bloczki nad ziemią i kominy wentylacyjne ;) W projekcie mieliśmy również strop wiązarowy, ale w polskiej mentalności jeszcze zapala się w tym miejscu pomarańczowa lampka - z betonu będzie solidniej :D W angielskim (czy niemieckim) budownictwie podoba mi się to samo co Tobie - każdy jest od innej pracy i zna się na niej dobrze, a nie jedna ekipa od fundamentów po dach, a jakość pracy pozostawiająca wiele do życzenia... ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bardzo oswajam z angielszczyzna... Wiele rzeczy mnie początkowo denerwowało, jak wykusze czy kominki, ale dziś nawet gdybym budowała się w Polsce to chyba bym chciała taki angielski domek właśnie. Klimat tutaj wilgotny i faktycznie kilka rozwiązać bardzo dziwi ;/ Pozdrawiam

      Usuń
  2. Okna na zewnątrz? Jakie to musi być uciążliwe przy ich myciu :P
    co do tych ekip remontowych - coraz częściej i w Polsce zauważam, że jak ktoś ma firmę i zatrudnia w niej kilku budowlańców, to każdy ma inne zadanie i jest najlepszy w tym na czym się zna, co ma wyuczone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama dała radę :D Choć wyglądało to bardzo niebezpiecznie i mówiłam jej, że nam okna z zewnątrz myje specjalistyczna firma (chyba zatrudniona przez agencję, bo my nic nie załatwialiśmy). Mieszkańcy domów zatrudniają sobie sami ekipę od mycia okien (z zewnątrz) - i kolejni ludzie mają pracę.

      Usuń
    2. Aha, czyli tak to działa - no bo na parterze, to jeszcze do ogarnięcia, ale na górze - ja bym padła, albo raczej spadła! ;)

      Usuń
  3. Mi się wydają zawsze takie delikatne i niestabilne - nie to co u nas w PL. Ale może to tylko moje wrażenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie... te stare domy też takie mi się wydają. Wszystko drewniane z czasem zaczyna skrzypieć, to nie to co betonowe schody czy stropy. Ale rozbiórka takiego domu (np po ponad 100 latach) jest łatwiejsza, a metoda budowania w szybki sposób zapewnia nowe osiedle.

      Usuń
  4. Na budowie domów się zupełnie nie znam, ale to dośc zabawne, że ktoś montuje sobie komin atrapę, bo jest przywiązany do tradycji. Co do trawy w rolce to cóż, jakoś trzeba sobie radzić, chociaż nie ma to jak prawdziwa trawa wyrośnięta sama z siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angielska trawa często wygląda jak dywanik :) Mam wrażenie, że wolniej rośnie, jest gęściejsza, bardziej się błyszczy... Nie wiem czy to metody dbania o nią, klimat czy może inna odmiana... ale chce się na niej leżeć.

      Usuń
  5. Zastanawiam się, gdzie trzymali kiedyś węgiel i drzewo, bo w tych starych domach też nie ma piwnic. Komórek i szopek nie widać obok domów.

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawe pytanie. próbuje poszukać na nie odpowiedzi, ale jest mi ciężko :o Komórki są czasem na ogrodach na tyłach domów, ale wydają się mi być zbyt małe na takie przechowywanie...

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się ten styl w budownictwie. Faktycznie minusem jest to, że nie ma piwnicy i oglądając różne programy dziwię się, że w większości domów są bardzo nisko sufity. Ale te kominy i wykusze są przepiękne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mieszkałam dotychczas w bloku i nasza piwnica to na prawdę klitka. W Anglii nie ma piwnic, ale jest zawsze wydzielona jakaś komórka (np pod schodami), gdzie można przechowywać różne przedmioty. Mi piwnica do szczęścia nie jest potrzebna. Gdybym budowała dom to niepodpiwniczony. Do wykuszy się przyzwyczaiłam, bo początkowo nie byłam ich zwolenniczką. Niskie sufity mają swoje minusy, ale z drugiej strony szybciej się nagrzewają pokoje, a to przy tym klimacie jest z kolei wielkim plusem :D

      Usuń
  7. Dobry artykuł! Dużo się dowiedziałam! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam dwa razy w Anglii i tak przeżywałam te ich domy... w ogóle mi się nie podobają, szczególnie że wszystkie są "na jedno kopyto" :) wolę naszą Polską różnorodność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam tego samego zdania co Ty. Dzisiaj... Chyba już przesiąkłam ta angielszczyzną, bo nie mam nic przeciwko byle by było w nich ciepło i bez grzyba :)

      Usuń
  9. Dla mnie to kompletnie nowość :) Fajnie dowiedzieć się tylu ciekawostek.
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Często oglądam na Domo+ programy o sprzedaży i zakupie domów. Lubię zaglądać do angielskich domów, choć nie są to domy a szczególnie ich wnętrza w moim guście. Wolę raczej styl skandynawski, jest taki "lekki"

    OdpowiedzUsuń
  11. Ma to chyba ten cel, że jest oszczędnie. Może większy porządek, ale też mniejsza kreatywność...Ciekawe, nie miałam o tym pojęcia

    OdpowiedzUsuń
  12. Domy z cegły...:)
    Świetnie wyglądają.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...