sobota, 11 sierpnia 2018

Mieszkanie w kamienicy – historia naszego miejsca


Chciałam mieszkać w kamienicy. Mają piękne okna oraz drewniane podłogi, wysokie pomieszczenia i nierzadko cudowne elewacje, chociaż często zaniedbane…  Zastanawiałam się też jak się będzie mieszkało w tego typu budynku, bo nigdy tego nie doświadczyłam. Obawiałam się sąsiadów i pieców kaflowych. Miałam to szczęście, że o mieszkaniu w tym budynku, w którym zamieszkaliśmy opowiedzieli nam wcześniej znajomi, którzy są zadowoleni i nie wróciliśmy już do mieszkania na blokach. Muszę oczywiście napisać, że ja również jestem bardzo zadowolona i nie żałujemy zakupu, a dodatkowo bardziej zagłębiłam się w historię tej kamienicy i okolicy w której mieszkamy. Jest cudownie!


niedziela, 5 sierpnia 2018

Roślinność jest zawsze fotogeniczna

Kilka kadrów z zeszłego roku. Ujęte od tak o - z przypadku, ale lubię je. Przerzuciłam je do folderu, który najczęściej otwieram, a dziś podzielę się z Wami. To tylko kilka ujęć wykonanych w Anglii tego samego dnia. Mam kilka zdjęć o znacznie szerszych kadrach (miasta), z których jestem dumna, ale nimi podzielę się innym razem, gdyż znajdują się w różnych folderach na moim komputerze...





wtorek, 31 lipca 2018

Nasza ściana z prawdziwej cegły

Wiele osób mówiło nam, że to nie jest dobry pomysł. Chyba oczekiwali czegoś innego. Dla mnie to strzał w dziesiątkę. Od teraz mąż patrzy na telewizor, a ja na ścianę.
W tym wpisie kilka fotek z remontu, z próbnego odkrycia cegły do dzisiejszego dnia. Z wyjątkiem dzisiejszego bałaganu, który został wyrzucony poza kadr... A także odpowiedzi na takie pytania jak:
Czy ceglana ściana to na pewno dobry pomysł?
Czy nie przytłacza to, że nie jest równa i idealna?
Cegła we wnętrzach wady i zalety.



środa, 25 lipca 2018

Moja zwykła codzienność

Przejrzałam wczoraj zdjęcia z zeszłego miesiąca. Jestem zdumiona jak wiele się u nas działo. Dzisiaj więc sporo zdjęć. Niech mówią za siebie. Będzie nasze mieszkanko w zwykłej codzienności, bałagan i golasy na zdjęciach, ale także kilka projektów, którymi się już z wami dzieliłam, a także  którymi się jeszcze z wami podzielę.

No więc zapraszam na nawał zdjęć. Umieszczę kilka podpisów, aby wam było lepiej się we wszystkim rozpoznać.



piątek, 20 lipca 2018

Sosnowa prosta szafka nocna

To odsłona mojego własnego projektu. Wpadłam na nią znienacka przeglądając pinterest. Proste zbicie kilku starych desek, prezentowało się w ciekawym stylu. Wiedziałam, że kiedy zbiję szafkę z nowych desek takiego efektu nie będzie, ale będzie za to inny rodzaj satysfakcji. Nie wiem czy ta szafeczka tanio mnie wyszła, bo w całości wyszło za nią blisko 150zł. Ale zobaczcie jak mogłaby wyjść jeszcze taniej.



poniedziałek, 16 lipca 2018

Skansen w Chorzowie - wnętrza domów z XVIII i XIX wieku



Wpadacie czasami do muzeów? Ja tego nigdy nie lubiłam, ale zmieniło się to kiedy przypadkiem znalazłam się w muzeum statków w Oslo. Później kiedy mieszkałam w Wielkiej Brytanii nie raz z zapałem wchodziłam do pałaców, domów i zamków gdzie podziwiałam wszystko co tam tylko tam było. Oszaleć można kiedy się pomyśli ile włożono w to wszystko pracy!

Teraz po powrocie do Polski zaczynam nadrabiać co ominęło mnie tutaj. Chyba nie jest tak cudownie, ale to wymaga osobnego wpisu (postaram się go szybko stworzyć!), za to mimo wszystko jest wiele do oglądania i poznania nowych historii. Dzisiaj polecam Wam skansen w Chorzowie, gdzie możecie obejrzeć domy i wnętrza z XVIII i XIX wieku ze Śląska. Nie zastanawiacie się czasami jak to było w dawnych czasach? Jak się wtedy żyło? Czy ludzie mogli być szczęśliwi? Nie mieli przecież tak rozwiniętej technologii jak my dzisiaj, jak więc sobie radzili?




wtorek, 10 lipca 2018

Metamorfoza metalowego wieszaka.


 I z resztą pierwsza metamorfoza metalowego przedmiotu.

Długo się zastanawiałam czy umieścić w przedpokoju stary czy kupić nowy wieszak. Jednakże kiedy już stanęła (w końcu) szafa - stwierdziłam, że dobrze w kontraście do jej bieli będzie się prezentowało coś starego. Wieszak znajdował się na działce u moich rodziców, którą przejęli po dziadkach. Zapewne kiedyś znajdował się w ich domu, a z czasem stał się mniej potrzebny i wylądował w toalecie na ścianie altanki. Dodam, że na nim wisiał inny wieszak, więc kiedy ten zabrałam to na ścianie zrobiło się  po prostu znacznie lżej.

Do tej pory przerabiałam i odnawiałam jedynie meble drewniane lub pokryte fornirem. Mimo wszystko okazuje się, że odnawianie metalowego przedmiotu może być znacznie prostsze i szybsze od tamtych metamorfoz!  Jak więc odnowić metalowy wieszak?




czwartek, 5 lipca 2018

Komu nie wynajmować mieszkania, żeby nie zostało zrujnowane. I znowu coś o home stagingu.


Pewnie nie raz słyszeliście, żeby nie wynajmować mieszkania studentom. Ciągle imprezują, mają bujną wyobraźnie i szybko realizują kosmiczne pomysły. Mieszkanie z pewnością zostanie zniszczone. Jednakże większość z Was pewnie studiowała, przetrwała te kilka lat i nie potwierdzi faktu, że mieszkanie z pewnością zostanie zniszczone. No bo w końcu studenci są różni i nie należy wrzucać ich do jednego wora.

Za to dzieci wszystkie są takie same! Hałaśliwe, nie dobre, wymuszają płaczem, śmieją się na głos, krzyczą i niszczą wszystko co wpadnie im w ręce. No więc rodzinom z małymi dziećmi to już na pewno nie należy wynająć mieszkania.

Do tego pewnie można zaliczyć wynajmujących ze zwierzętami, bo na pewno zwierzę coś popsuje, singli, bo ciągle imprezują i sprowadzają kolegów i koleżanki, pary w każdym wieku, bo zaraz będą mieli dzieci, osób starszych, bo pewnie mają wnuki… No najlepiej to nikomu!

Taki wstrętny wstęp napisałam, a teraz postaram się rozwiązać problem co by tu zrobić, żeby mieszkanie nie zostało zniszczone.