wtorek, 26 lipca 2016

Ikea kontra Ikea

Kiedy ponad rok temu kupowaliśmy meble do naszego mieszkanka wiedziałam już, że ceny w Ikei w Anglii się różnią od tych polskich. Było jeszcze kilka innych różnic, a dziś już wiem, że jest ich jeszcze więcej. Każdy sklep przecież musi się dostosować do swoich klientów, ale ostatecznie stwierdzam, że w Wielkiej Brytanii z Ikeą jest jednak wygodniej... 

 




Posiadam katalogi Ikea polski i brytyjski z 2015 roku. Nigdy nie przejrzałam ich kartka po kartce w celu porównania, ale wiedziałam, że są różnice: już nawet na samej okładce cena wystawiona za pościel znacznie się różni. Jeden funt to w dzisiejszych notowaniach 5,19zł, więc przeliczę kwoty podane w funtach według tej wartości i podam w złotówkach, żeby było jaśniej.




Ikea PL vs Ikea UK

Ceny
Według tego co pamiętam z tamtego roku, to meble były droższe w Wielkiej Brytanii, a akcesoria droższe w Polsce - przynajmniej niektóre z tych małych. Sprawdziłam kilka przykładów w katalogach i spojrzałam na kilka przedmiotów online - ceny dzisiaj są już bardziej do siebie zbliżone. Nie będę rozpisywała cen w tabelkach, ani opisywała każdej jednej rzeczy, i żeby nie było: nie przejrzałam też specjalnie całego asortymentu sklepu, ale wybrałam kilka przykładów na chybił-trafił ;)


Żółta sofa KNOPPARP to
387zł w UK (2015)
299zł w PL (2015)
Dziś ceny są te same.
Różnica: Taniej w PL o 88zł


Lampa IKEA PS 2014 to koszt
258zł w UK (2015)
199zł w PL (2015)
Dziś ceny to
362zł w UK (2016)
249zł w PL (2016)
Różnica: Taniej w PL o 113zł (2016)




Kolorowa sofa KLIPPAN to
801zł w UK (2015)
649zł w PL (2015)
Dziś cena angielska wzrosła o 21zł.
Różnica: Taniej w PL o 173zł.



Latarenka ROTERA
10,30zł w UK (2015)
12zł w PL (2015)
Dziś cena w Polsce to 10 zł więc niemal bez różnicy.

Popularne kubki FARGRIK
1,80zł w UK (2015)
2,49zł w PL (2015)
Dziś ceny są te same.
Różnica: DROŻEJ w PL o 0,70zł ;)



W kółko na zielono zaznaczyłam produkty tańsze.Pozycja czwarta i szósta różnią się groszami.



Produkty
Problematyczna do kupienia była dla nas sofa. Przy sortowaniu asortymentu korzystałam z polskiego katalogu, a później kiedy szukałam mebli online na brytyjskiej stronie, nie potrafiłam ich odnaleźć. Salon w Polsce nierzadko jest wykorzystywany jako dodatkowy pokój dla gości, a w Wielkiej Brytanii salon jest salonem i ma spełniać funkcję rozrywkową i wypoczynkową. Dlatego Brytyjczycy często posiadają w swoich salonach sofy nierozkładane. My potrzebowaliśmy rozkładanej ze względu na gości i kiedy się za nimi rozglądaliśmy początkowo po różnych sklepach, okazało się, że w Anglii zbyt wiele ich nie ma. Oczywiście brytyjska Ikea takież posiada, ale ilość do wyboru w porównaniu do Polski jest już znacznie mniejsza.




Kolory
W Wielkiej Brytanii białe meble są bardzo popularne i takich jest też więcej dostępnych w Ikei. A może tylko tak mi się wydawało w tamtym roku, bo dziś już nie dostrzegam takiej przewagi... Możliwe, że zapamiętałam tak asortyment z różnych sklepów, że w Anglii białe meble to podstawa. W Ikei produkty niemal wszystkie są te same. Przeglądając jednak Ikeę można zauważyć, różnicę kolorystyczną w niektórych produktach, głównie w tekstyliach. Katalogi też mają kilka różnic.

Brązowa sofa KIVIK dostępna jest również w Polsce (dziś tańsza w PL o około 500zł).
Granatowa sofa KIVIK dostępna jest również w Wielkiej Brytanii  (dziś tańsza w PL o około 500zł).

Te kolorystyki biurek MICKE nie są już dostępne (tańsze w PL o 61zł)
Te tkaniny dostępne są tylko w UK.
Dostępna tylko w Wielkiej Brytanii



Inspiracje
Pomysły na realizacje przedstawiane na stronie internetowej są często realizacjami wykonanymi w czyichś domach. Inspiracje na stronie polskiej i brytyjskiej opierają się na tych samych stylizacjach wnętrzarskich, ale autorzy opisują je w inny sposób.



Zakupy internetowe
W Polsce niemożliwe,   :(

Za to w UK jak najbardziej!



Transport
Jest możliwy i tu i tu.
W Polsce jednak transport na telefon nie jest dostępny we wszystkich miastach.



Wygląd strony internetowej
Tutaj każdy oceni sam. Ja jednak częściej przebywałam na brytyjskiej, więc ta jest jakoś dla mnie bardziej przyjazna. Chyba największym atutem jest bardziej rozbudowany pasek zakładek, dzięki któremu od razu można wejść na dział ogrodowy, biurowy czy tekstylia i dywany.






Ikea skradła już nie jedno serce i zamieszkała w niejednym domu. Jesteście ciekawi czy opanowała już cały świat? Zakupy możemy zrobić w 48 krajach świata. W niektórych z nich jest jedynie jeden sklep na cały kraj, w szczególności w tych mniejszych, ale także w wielkiej powierzchniowo Rumunii, a w innych Ikea jest nawet w każdym większym mieście.

Europa:
Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Dania, Grecja, Finlandia, Francja, Hiszpania, Holandia, Islandia, Litwa, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Polska, Portugalia, Rosja, Rumunia, Serbia, Słowacja, Szwecja, Szwajcaria, Węgry, Wielka Brytania, Włochy,

Ameryki:
Dominikana, Kanada i USA,

Azja:
Arabia Saudyjska, Chiny, Hong Kong, Indonezja, Izrael, Japonia, Jordania, Katar, Korea Południowa, Kuwejt, Malezja, Singapur, Tajlandia, Tajwan, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie,

Australia:
Australia.
Na żółto: Brazylia, Ukraina, Indie, Maroko, Łotwa, Słowenia - sklepy planowane w tych krajach.




W porównywaniu obu Ikei na pewno najbardziej interesuje Was cena. A wiec powiem w skrócie. Polska Ikea jest znacznie tańsza. Nawet jeżeli można znaleźć kilka droższych produktów, to jesteśmy podobno najtańszym ikeowskim krajem.


Pozdrawiam,
Patrycja

21 komentarzy:

  1. No i bardzo się z tego cieszę, że u nas najtaniej :) jedynie nad czym boleje to to, że jest słaby asortyment, jeśli chodzi o tkaniny, sprzedawane na metry. Poza tym podobają mi się meble i dodatki i maja fajne pomysły na urządzenie pokoju dla dziecka.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mają przewiele ciekawych pomysłów nie tylko na pokoje dziecięce, ale i na przechowywanie i małe mieszkanie :)

      Usuń
  2. Och uwielbiam Ikea! Jakoś zawsze znajduję tam coś inspirującego i wyjątkowego :) Dodaję sobie rzeczy do listy i czekam z wielką chęcią na zakupy...
    Nie wiedziałam różnicach - że są towary lokalne - to bardzo ciekawy pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto jej nie lubi? Ikea ma swoje sposoby aby ludzie ją kochali ;) Bardzo szczegółowo dba o swoich klientów podczas wizyt w sklepie :)

      Usuń
  3. Mam nadzieję, że w tym roku odwiedzę ;) powiem Ci, że w małych miastach - w którym mieszkam - są firmy, które zajmują się dowozem rzeczy z Ikei, jak to wygląda cenowo? przy większych zakupach to 10% od wartości, a przy mniejszych 15% - wydaje mi się, że drogo nie jest, tym bardziej, że przywiozą, przyniosą, katalog dadzą i ogólnie sympatyczny Pan sie tym zajmuje :) Jakbym sama jechałą,t o na paliwo tyle samo bym wydała... a mogłby pojawić się też jakieś dodatkowe koszty - i nieprzewidziane dodatkowe zakupy (nieprzemyślane) - więc ma to swój plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to nie wiedziałam. W Polsce do Ikei w Katowicach mam rzut beretem, a w Anglii 30 minut drogi autem. Mam rodzinę na Podkarpaciu, ciekawe czy też mają w okolicy taki "dowóz", bo najbliższa Ikea to albo Lublin albo Kraków.

      Usuń
    2. Myślę, że jest :) W moim woj. (Warmińsko-Mazurskie) są przynajmniej 3-4 takie firmy, które zajmują się dowozem zakupów z Ikea i kilku innych dużych marketów niedostępnych w małych miastach :) To chyba dość dobre rozwiązanie i dla kupujących i tych co te zakupy robią, bo ludzie lubują się w Ikei ;) Musisz podpytac rodzinkę :)
      Ja najbliżej mam do Gdańska, a to i tak chyba dobre 200km :/

      Usuń
    3. No podpytam :) A Ty 200 km?! - to kawał drogi ;/

      Usuń
    4. Dokładnie - dlatego posiłkuje się tymi firmami :)
      ale jak już jestem w pobliżu Gdańska - grzechem byłoby nie zajechać ;)

      Usuń
  4. Cenię Ikea za nowoczesność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze się stara dopasować do klienta :)

      Usuń
  5. Brzmi pocieszająco to, że jest taniej ;) Czeka mnie wyprawa do tego sklepu więc tym fajniej, że trafiłam do Ciebie na taki właśnie wpis. Choć pewnie zamiast mebli będę bardziej obracać się w tych mniejszych elementach i dodatkach. Chociaż za każdym razem jak podglądam wnętrza i okazuje się, że ktoś wypełnił je właśni meblami z Ikei to myślę sobie, że też chce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczysz na miejscu, dotkniesz asortyment i sama zdecydujesz :)

      Usuń
  6. Nigdy w Ikei nie byłam, jedynie na ich stronie patrzyłam na kilka przedmiotów. Niestety nie ma tego sklepu w moim mieście ani w jakichś większych w okolicach. Mimo to często miałam do czynienia z ich produktami, bo współlokatorka raz na jakiś czas jechała dalej w Polskę, by coś tam kupić. Wciąż liczę, że kiedyś będę mogła tam pójść bez jechania 200 km. Chociaż ostatnio mam wrażenie, że ludzie tak się ich produktami zachłysnęli, że każdy kupuje to samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak jest. Niemal w każdym mieszkaniu coś z Ikei.

      Usuń
  7. Dla mnie Ikea charakteryzuje się tym, że można tam kupić rzeczy zarówno wysokiej jakości jak i tańsze, mniej trwałe odpowiedniki (które i tak posłużą nam przez wiele lat). Ponadto bardzo dużym plusem jest fakt iż od wielu lat nie zmieniają niektórych produktów (dlatego mogę dokupić pokrowiec na sofę, którą kupiłam kilka lat temu bez obawy, że nie będzie pasował) dlatego ludzie tak chętnie robią tam zakupy... no i ten design :) Jeżeli chodzi o zakupy przez internet - owszem są one niedostępne w PL, aczkolwiek słyszałam (nie wiem ile w tym prawdy), że istnieją firmy prywatne, które oferują zrobienie zakupów w Ikei wraz z dowozem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak asortyment nie zmienia się z sezonem czy z kolejnymi latami zbyt bardzo. Myślę, że Ikea "kupuje" swoich klientów gotowymi rozwiązaniami przedstawionymi w sklepie czy w katalogu, a także tym jedzeniem, które możemy kupić zarówno w połowie drogi oglądania czy na końcu przy kasach :)

      Usuń
  8. Wiesz co, może to i dobrze, że w PL nie ma zakupów online, bo można by się nieźle spłukać ;-) Jednak co wyprawa do sklepu, to wyprawa, człowiek się pięć razy zastanowi. No a jeśli chodzi o ceny, chyba trudno porównywać PL z UK, bo trzeba by je jeszcze porównać do zarobków, prawda? Pozdrawiam serdecznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Może powinnam była umieścić to w podsumowaniu, choć nie był by to happy ending... Pozdrawiam

      Usuń
  9. Ciekawe zestawienie. Najczęściej patrząc na zagraniczną IKEĘ wchodzę na stronę Szwedzką, później właśnie w UK. Półeczki Lack dębowej od dwóch lat się nie doczekałam w PL... W Szwecji z kolei mają blaty kuchenne lepszej jakości, a ceny porównywalne z polskimi. Z tego wychodzi, że IKEA w PL jest kosmicznie droga w porównaniu z innymi krajami (Ze względu na niższe zarobki)! Szkoda :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobry post, jestem w szoku że aż taka różnica cenowa może być, zapewne jest to spowodowane rynkiem i tym jakie gdzie są podatki, kaucje itp.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...