wtorek, 16 stycznia 2018

Brzydkie ściany we wnętrzach




Kiedy tylko możemy sobie pozwolić na remont dbamy o to aby pomieszczenie było idealne, wycackane i eleganckie. Często zaglądamy do innych, także wiele kopiujemy – stąd powtarzalne schematy i te same meble oraz dodatki we wnętrzach. Kiedy inwestujemy w metamorfozę wielki budżet dbamy o każdy szczegół i detal, a głównie o idealne ściany. One muszą być super ekstra hiper idealnie proste i gładkie. To ważny detal, bo eleganckie wnętrze nie może być wykonane byle jak. A ja dziś z przykładami wnętrz, gdzie ściany są… dla jednych oryginalne, dla innych to całkowita tragedia.
 

Wydawać by się mogło, że metoda pozostawienia obskurnych ścian jest niskobudżetową metamorfozą, ale tak naprawdę jest to przemyślana sprawa. Często ściany takie można zastać w hotelach czy restauracjach, gdzie meble i dodatki do tanich i oszczędnych nie należą. Wcale też nagie ściany nie muszą sugerować industrialnego stylu, może być bogato, a nawet nowocześnie.Dobrze prezentują się na przyjęciach weselnych i stanowią świetne tło do sesji zdjęciowych nie tylko ślubnych.

Brzydkie ściany sprawiają, że pomieszczenia nie są nudne, a zaczynają być oryginalne. Bo jak wiele osób zdecyduje się na taki krok? W lokalach usługowych to jednak inna ranga, bo nie spędzamy tam dużo czasu, choć chętnie do nich wracamy. Czy można jednak tak żyć na co dzień? Czy to wnętrza tylko dla odważnych? Surowa cegła czy beton pojawią się we wnętrzach bardzo często, ale też muszą spełniać jakieś kryteria estetyki i nie mogą być byle jakie. A gdyby jednak…?

Do gustu przypadły nam Polakom już stare meble i dekoracje z historią, a co ze ścianami, czy muszą być super gładkie, w jednolitym kolorze czy w idealnej tapecie? Co z odpadającym tynkiem sugerującym przebiegły szmat czasu, co z zasłonięciem tych ścian przez obrazy, koronki i inne dekoracje. Jedno wnętrze już Wam kiedyś pokazywałam z takimi nieodnowionymi ścianami. Było eleganckie i przytulne - zauważyliście ze ściany posiadają dziury i pęknięcia. Zerknijcie jeszcze raz: Klimatyczna aranżacja cafe baru. A czym odwrócić uwagę od łuszczących się ścian poczytacie tutaj: 30 rzeczy, które można umieścić na ścianie.

źródło

źródło

źródło

źródło
źródło

źródło

źródło

źródło



Co o tym sądzicie?
Czy dałoby się zrobić home stagingowe metamorfozy w tego typu pomieszczaniach - czy to już przesada?


Pozdrawiam,
Patrycja

15 komentarzy:

  1. Podobają mi się, jednak ta, która wygląda na zagrzybioną to dla mnie za wiele:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, faktycznie. To prawdopodobnie jedynie stylizacja do kadru :)

      Usuń
  2. Wnętrza z "brzydkimi" ścianami mają swój wyjątkowy klimat. Wcale nie są brzydkie, są inne i o ile dobrze zaimpregnuje się tą "brzydotę" to można by się pokusić o takie cztery kąty w salonie. Zdjęcia są bardzo inspirujące i wręcz trącą nostalgią. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma to swój urok. Pamiętam z Anglii takie ściany np w klimatycznych pubach. Mnie najbardziej podoba się zdjęcie ostatnie. Taką ścianę pamiętam w jednym z bed & breakfast. Wyglądało to super. Ale czy zdecydowałabym się na coś takiego u siebie? To już zupełnie inna sprawa:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie takie ściany fascynują zwłaszcza gdy widać zarys cegły. Są idealne do mieszkać typu loft. Bardzo fajny temat :)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne inspiracje. Mnie się bardzo podobaja, mogłabym mieć jedną taką ścianę w domu 9ale tylko jedną). Choć ta z pleśnią to dla mnie za dużo...-mimo że na zdjęciach wygląda bardzo romantycznie. Mimo wszystko u siebie wole gładkie ;)Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi zdecydowanie się nie podobają. Ale może się nie znam po prostu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super temat wybrałaś! Mnie się wydaje, że Polacy jak tylko widza takie ściany to od razu mają na myśli remont lub po prostu patrząc u kogoś, że ktoś nie dba o dom...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha. Chyba masz rację. W Wielkiej Brytanii zdarzały się znacznie częściej takie wnętrza, u nas faktycznie, nawet ściana z cegły musi być równo ułożona (np z ceglanych płytek), a nie ta prawdziwa krzywa z historią...

      Usuń
  8. Trochę to głupie, ale mnie takie ściany i meble przerażają :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie wnętrza, jednak trzeba wielkiego wyczucia stylu, aby je odpowiednio urządzić. Takie ściany są dobrym tłem dla mebli i tkanin z najwyższej półki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, byle jakie materiały tylko popsują całość. Takie wnętrza muszą być albo bardzo szykowne, albo industrialne, albo z przepychem, by ściany nie były na pierwszym planie.

      Usuń
  10. o nie, takie sciany nie sa absolutnie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzydkie, nie brzydkie... na pewno klimatyczne :) Może na co dzień byłoby z nimi ciężko żyć, ale w jakimś takim domku sezonowym super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne - od razu przypominają mi się pokoje z filmu wielkie nadzieje z Ethan Hawke i Gwyneth Paltrow. :) mega klimatyczne!

    OdpowiedzUsuń