piątek, 2 lutego 2018

Domowe biblioteczki



Statystyki pokazują ze wciąż wielu Polaków nie czyta zbyt wielu książek. Ale są tez cacy, którzy co roku pobijają swoje rekordy w ilości przeczytanych książek w ciągu roku. W miejskich bibliotekach ciężko zastać bestsellery, dlatego jeśli tylko możemy kupujemy swoje własne książki. Jest to tez najlepszy pomysł na prezent. Posiadane książki po przeczytaniu sprzedajemy, czasem dajemy bliskim, innym razem zostawiamy dla siebie na półce. Z czasem mogą niezłe się nagromadzić. Jak sobie poradzić z ich ilością?

źródło



Książki można przechowywać na półkach, jak i w szafkach. Dobrze wyglądają także w witrynkach. Wielkie zbiory książanek dobrze udekorują ścianę pomieszczenia w stylu skandynawskich czy schabby chic. Kilka książek ułożonych pionowo lub poziomo może samych w sobie stanowić już dekoracje, a ułożony obok nich ciekawy przedmiot dobrze się skomponuje.

Przechowywanie książek to jedna strona medalu, bo nią samego trzymania ich się je kupuje, a dla czytania. Nawet przeczytana książka może być przeczytana drugi raz (to przecież nie grzech!). Dlatego warto wygospodarować kącik czytelnika.
Zaprojektuj kącik biblioteczny według potrzeb domowników, ponieważ bywają osoby które lubią czytać książki do snu w łóżku, inne wolą czytać przy stole, inni w salonie, a jeszcze inni gdzie popadnie! Myślę, że najwygodniejszy będzie wygodny fotel, zadbaj jednak, aby zaraz obok znalazł się podróżnik – z pewnością doda wygody. Dobrze jest wyprostować i wyciągnąć lub oprzeć na czymś swoje kopytka. Ci co lubią czytać na leżąco mogą pomyśleć nad ciekawa leżanką. W okolicy kącika do czytania powinno znaleźć się okno, ale także światło sztuczne do czytania wieczorną porą.

Oprócz książek czytamy także gazety i czasopisma. Niektóre z nich zachowujemy także na dłuższe lata. Nie wiem dlaczego tak robimy, ale wielu z nas się to zdarza. Sama kolekcjonuję czasopisma zwłaszcza wnętrzarskie – i dopiero przeprowadzka pomogła się mi ich pozbyć. Teraz zaczęłam je zbierać od nowa.  Magazyny piśmiennicze zazwyczaj są cienkie i źle się układają na półkach, dlatego warto zadbać o gazetownik lub koszyk.  




A Wy jak lubicie czytać książki?
Lubicie w ogóle?

Pozdrawiam,
Patrycja

25 komentarzy:

  1. Kocham czytać książki. Mój regał wypełniony jest głównie poradnikami z racji wykonywanego zawodu. Książki mam poukładane kolorystycznie. Twoje inspiracje zachęcają do porządkowania zbiorów.
    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety bałagan wśród książek daje popalić całej aranżacji wnętrza. Tutaj warto mieć poukładane :)

      Usuń
  2. Pierwsza najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak czytać w domu, ale w tak bliskim sąsiedztwie natury :)

      Usuń
  3. Oj jak mnie się marzy taka biblioteczka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, ale u mnie na razie zbyt mała kolekcja. Mam nadzieję, że się powiększy, bo zostawiam przy sobie tylko cenne i ciekawe książki. Takie, które chętnie komuś polecę lub sama po nie sięgnę drugi raz :)

      Usuń
  4. Marzy mi się taki kącik do czytania przy wielkim oknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię czytać i wielu moich znajomych też lubi czytać, dlatego dziwią mnie zawsze statystyki, które mówią o tym jak mało czytamy. Twoje zdjęcia zachęcają do stworzenia własnej biblioteczki w domu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się dziwię nieco statystyką. Około 25% osób tych których znam może nie sięga po żadną książkę w ciągu roku. Mimo wszystko większość jest po dobrej stronie :D

      Usuń
  6. Mnie się taka biblioteczka z prawdziwego zdarzenia marzy ! A najlepiej mieć takie całe wnętrze :) U siebie mam niedużą :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam kiedyś taką biblioteczkę w norweskim domu. Na korytarzu przy schodach, a obok było okno i za nim piękny widok. Od tamtej pory jest to coś co uważam za konieczny kącik, kiedy się ma dodatkową przestrzeń :)

      Usuń
  7. Piękne inspiracje! Książki na półce zawsze sprawiają, że dom jest cieplejszy, bardziej przyjazny i spokojny. Jedyny minus wielkich regałów ściennych to kurzowe warstewki, które niekiedy tworzą się z dnia na dzień.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje marzenie! Zbieram książkę do książki i kiedyś się ziści ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze w luki możesz powkładać inne dekoracje, co uzupełni wolną przestrzeń, kiedy książek jeszcze zbyt mało :)

      Usuń
  9. Przepiękne aranżacje biblioteczek :) Chciałabym mieć taką u siebie. Książki to moja wielka miłość. Czytam w każdej wolnej chwili. To moja pasja, nie wyobrażam sobie świata bez książek :)
    Ściskam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z czasem uzbiera Ci się na biblioteczkę :) A pewnie już masz niezłą kolekcję :)

      Usuń
  10. u mnie jeden cały pokój jest biblioteczką, bo mam mnóstwo książek i nie mogę się ich pozbyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc jesteś nieliczną osobą, której się marzenie o biblioteczce spełniło :)

      Usuń
  11. Bardzo inspirujący blog. Pomysł z biblioteczką naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam w domu w jednym pokoju biblioteczkę na całej ścianie. Bardzo mi się podoba ponieważ nadaje ciekawy klimat wnętrzu.

    OdpowiedzUsuń
  13. już jakiś czas mam ochotę na biblioteczkę odwróconą brzegiem z kartki - jak wypróbuję pokażę u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam u siebie taki mały kącik a w domu mojej Babci, gdzie kiedyś mieszkałam mam cała ścianę książek i wygodną wersaleczkę. Zdecydowanie zdjęcie ne 1. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń