poniedziałek, 18 czerwca 2018

Żarówka na kablu z wtyczką do kontaktu


Tego wpisu miało nie być. W sensie nie był planowany. Całkowita moja pomyłka, a później pomysłowość, spryt, a ostatecznie oszczędność pieniędzy i lampka jaką właśnie chciałam. Lamka z wtyczką do kontaktu. Taka prosta… oprawka, kabel i wtyczka do tego żarówka i prąd - i musi  świecić. Niestety kupiłam złą lamkę, ale o 130 zł tańszą…





A oto ona. Może się prezentować na przykład tak:
1 / 2 / 3 / 4
 


Lamka do kontaktu, żarówka do kontaktu. Jak sobie ją kto nazwie tak będzie miał. Wypatrzyłam na mlamp.pl taką oto lampkę:

Jednak cena 199zł nie bardzo mi się podobała za taki zwykły kabel o długości 300cm.
Odczekałam jakiś czas, ale lampa nie była w przecenie, a  jak wzięłam się za zakupy, spojrzałam jakimś cudem na cenę lampy Spider marki Novodworski 69zł i z automatu zakupiłam. 


Nie będę się już tłumaczyła brakiem czasu, czy dziećmi krzątającymi się koło nogi, czy czymkolwiek innym. Różnica jest oczywista: to nie ta lamka o jaką mi chodziło. 


Różnicę zauważyłam dopiero kiedy odpakowałam pudełko. Zawahałam się. Gdzie ją teraz użyć? Po co mi ona? Najlepiej byłoby zwrócić, a potem kupić tę za 199zł…

Ale wpadł mi do głowy inny pomysł, a  mianowicie, żeby sobie samej dorobić PLUG. Tak sobie nazywam kontakt, po kilku latach w Anglii… Wiedziałam, że jest to możliwe, ale nie wiedziałam, czy sama sobie z tym poradzę. Nie chciałam kolejny raz prosić kogoś o pomoc. Spojrzałam na youtube i odnalazłam bardzo szczegółowy film ForumWiedzy.pl:



Sklep elektryczny mam koło kamienicy. I nie wiem czy powinnam się przyznawać, ale zostawiłam po raz pierwszy w swoim życiu dzieci śpiące na dziennej drzemce (oj jak rzadko się to zdarza, żeby oboje spali w tym samym momencie!) i popędziłam na dół po pluga, czyli polską wtyczkę kontaktową - i do domu.




A teraz po kolei:

Co jest potrzebne:


  • Lampka lub kabel do którego chcesz dorobić wtyczkę do kontaktu. U mnie lampa Novodworski 69zł
  • Wtyczka do kontaktu. W lokalnym sklepie dałam 4,90zł
  • Mały śrubokręt – posiadacie???



Co teraz?

Oglądaliście filmik? Jest bardzo dokładny, a okazało się, że u mnie sporo pracy odpadało, jak na przykład odcinanie izolacji. Za to wtyczka jest całkiem inna, więc wrzucam kilka fotek poniżej gdyby się okazało, że posiadacie podobną wtyczkę.
Ale najpierw należy dopasować moją lamkę.
W tej części górnej podsufitowej maskującej kostkę po obu stronach znajdują się śrubki. Odkręcamy.






W kostce elektrycznej znajdują się podłączone kabelki. Odkręcamy je.





Kabel jest trzymany przez tę białą gumę, też ją należy poluzować śrubokrętem i wyjąć kable.




Teraz przechodzimy do wtyczki.

Odkręcamy śrubkę.




Powoli wyciągamy środek, żeby nic nam się nie rozsypało.




Wkładamy nasz kabelek przez gumę u dołu wtyczki do środka.




Niebieski kabelek ma iść na prawo, a brązowy na lewo.
Najpierw trzeba poluzować śrubkę , włożyć kabelek i dokręcić śrubkę dociskając przewód.
Niebieski na prawo.




Brązowy na lewo.




Następnie zamykamy wtyczkę.




Zakręcamy śrubkę.




I sprawdzamy czy świeci.





W taki oto sposób za moją lamkę dałam 74,9 zł a chciałam zapłacić 199zł.
Dodam, że obie nie mają włącznika, i żeby je włączyć czy wyłączyć należy użyć pluga. Może kiedyś dorobię jej i włącznik, bo pewnie ułatwiłby życie... Elektryka nie musi być tak straszna jak mi się wydawało. Trzeba się przełamać :)

Jeśli jednak nie chcecie się bawić w elektryka znalazłam jeszcze kilka innych zastępników:


Kolorowe Kable - długość kabla 2m, ale ma włącznik, różne kolory do wyboru i cena 125zł
SFmeble - długość kabla 3m, włącznik znajduje się w odległości około 1m od wtyczki. 109zł
Cable Power - długość kabla można sobie dobrać samemu do nawet 33 m, a za lampkę o długości 3m zapłacimy 144,5zł. Kolor kabla również można sobie dobrać samemu, ten sklep daje naprawdę wiele możliwości!













Myślę, że kombinatorom chodzą już po głowie jeszcze tańsze opcje takiej lampki :)

Elektryka to dla mnie magia, ale podjęłam wyzwanie i mam ochotę na jeszcze, a Wy podejmujecie elektryczne prace?

Pozdrawiam,
Patrycja

18 komentarzy:

  1. Proste, ale efektowne rozwiązanie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł. Przy takiej ścianie sprawdził się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mtal i cegła - idealnie :) Ale dDziś wisi już w innym kącie salonu, a jej przeznaczeniem ma być w przyszłości jadalnia... :)

      Usuń
  3. Moja stylistyka. Lubię oświetlenie w stylu industrialnym. Twój paten bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak myślałam, że Tobie się spodoba :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Uwielbiam oświetlenie tego typu, zbieram się chyba już z rok, żeby podobną lampę zamontowac nad stołem w kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta też ma w planach znaleźć się nad stołem - a przynajmniej w jego pobliżu. A powiem Ci, że jak tylko będziesz miała wszystkie elementy układanki to myślę, ze w 30 minut jesteś w stanie zrobić całą lampkę włącznie z powieszeniem :)

      Usuń
  5. Genialna jest ta lampa. Gratuluję wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne są te żarówki, niezwykle mobilne i łatwe w zainstalowaniu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. super, ale trzeba mieć takie cegły na ścianie ;) Malo jest tak dobrze położonych cegieł. Dziękuje, bo to można zrobić wszędzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka lamka równie dobrze prezentuje się na zwykłej białej ścianie, a nawet na kolorowej, byleby nie zbyt bardzo wzorzystej. A ta cegła... no coż, idealna to ona nie jest, myślę nawet, że sporo jej brakuje do perfekcyjności. Niestety ponad sto lat temu, nie przykładano takiej uwagi do prostych ścian jak dzisiaj... Ale kocham tę ścianę! Jestem z niej dumna ;)

      Usuń