wtorek, 31 lipca 2018

Nasza ściana z prawdziwej cegły

Wiele osób mówiło nam, że to nie jest dobry pomysł. Chyba oczekiwali czegoś innego. Dla mnie to strzał w dziesiątkę. Od teraz mąż patrzy na telewizor, a ja na ścianę.
W tym wpisie kilka fotek z remontu, z próbnego odkrycia cegły do dzisiejszego dnia. Z wyjątkiem dzisiejszego bałaganu, który został wyrzucony poza kadr... A także odpowiedzi na takie pytania jak:
Czy ceglana ściana to na pewno dobry pomysł?
Czy nie przytłacza to, że nie jest równa i idealna?
Cegła we wnętrzach wady i zalety.




Z tą ścianą jest dziwna historia. Mąż przedstawiłby ją chyba nieco inaczej, ale ja pamiętam to tak: Kiedy zaczynałam bronić zdania, że prawdziwa drewniana podłoga będzie piękna, każdy mówił, że przecież jest zniszczona, nie będzie piękna. Ja na to, że nie będzie idealna i to byłoby w niej takie fascynujące. Niestety w dzisiejszych czasach podłoga musi być równa, tak żeby meble się nie chwiały i nikt się o nią nie potykał. Mąż powiedział „I pewnie jeszcze zapragniesz sobie odkrytej prawdziwej cegły?”. Przemyślałam to i powiedziałam, że jest to bardzo interesująca propozycja. Początkowo opadły mu ręce, ale później to bardziej jemu zależało na tej cegle niż mnie. Widziałam jego obawę, tym bardziej, kiedy po próbnym odkryciu okazało się że cegła jest czarna…

Od samego początku wydawało mi się, że każdy oczekuje czegoś idealnego od tego kawałka ściany. Czegoś równego i pięknego. Pewnie myśleli, że ja się czegoś takiego też spodziewam. Ściana nie jest taka jak mają wszyscy inni, ale właśnie to jest dla mnie cudowne i nawet później kazałam  jeszcze o 20 cm poszerzyć…

Cegła po odkryciu była sypka i łamliwa. Spoina sypała się jak piasek. Ze względu na czas nie piaskowaliśmy cegły i nie wymienialiśmy spoin. Mąż zaimpregnował a później zagruntował ścianę, ale jeśli chce ktoś uczynić podobnie ze swoją cegłą powinien najpierw zagruntować. Te procesy powstrzymały sypanie się spoin i nadały głębszego koloru cegle.

Zobaczcie jak to było po kolei:
Najpierw próbne odkrycie cegły


Tutaj szerszy kard z remontu. Moja piękna szafa na środku przetrwała cały ten sajgon :o

Cegła po ściągnięciu tynku z bliska

Nawet kable nie są czarne, tak było brudno...

Cegła po impregnowaniu: 


A tak już dzisiaj się to wszystko prezentuje:















Mi się ściana bardzo podoba. Właśnie to, że jest inna niż wszystkie inne ceglane ściany, że jest nieidealna, i tak stara, że wiek mój męża i dzieci razem wzięty to jedynie nieco więcej niż połowa wieku tej opalonej cegły. Niektórzy odwiedzający nas także się zachwycają naszą cegła, inni raczej łapią się za głowę „po co wam to było”.

Tak jak pisałam, ja jestem zachwycona. Teraz bardzo lubię siedzieć na sofie i patrzeć w ścianę :)

A na koniec jeszcze trochę o wadach i zaletach. Do atutów na pewno można zaliczyć oryginalność i naturalny materiał. Ceglana ściana dobrze odnajdzie się we wnętrzarskich stylach industrialnych, rustykalnym, czy modern farm house. Jest dobrym materiałem izolacyjnym, a poprzez efekt 3D jaki czyni niweluje echo, ale też pomniejsza pomieszczenie. Ciepły kolor cegły nada wnętrzu przytulności, ale może przytłoczyć małe wnętrza. Choć cegła to mocny i trwały materiał, to na przykład nasza przy odkrywaniu tynku sypała się i łamała, stąd do minusów dodałabym także efekt negatywnego zaskoczenia materiałem, no i w końcu nie wiadomo jak ona dokładnie pod tym tynkiem została ułożona... może były tam kiedyś  drzwi? Dla mnie minusem są też zdjęcia. Ciężko mi ją dobrze ująć. Pracuje bez statywu i niemal każde zdjęcie jest znacząco rozmazane i mało atrakcyjne.







Jak Wam się podoba nieidealna ściana?
Robiliście podobne eksperymenty u siebie w domu?

Pozdrawiam,
Patrycja

15 komentarzy:

  1. Ściana PRZE PIĘ KNA :) cegła to niełatwy temat, albo się ją lubi, albo nie...ja uwielbiam takie klimaty, taka ściana jest ozdobą samą w sobie, nie należy jej zagracać, bo wtedy faktycznie przytłoczy wnętrze. U Ciebie idealnie...aż chciałoby się dotknąć tej ściany...Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dotyku jest ciekawa i bardzo fajna. Ciepła i choć szorstka to jest to dość przyjemne :)

      Usuń
  2. Świetnie to wygląda.. I ta komoda ❤️ obserwuje i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak się nie przesadzi, to cegła jest świetna. Twoja ściana jest piękna i komoda super wyglada na jej tle. WOW:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. O komodzie już kiedyś wspominała. To stara meblościanka. Teraz przeszła jednak jeszcze jedną metamorfozę by nabrać zielonych odcieni. Wspomnę o niej niebawem :)

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba ta ściana, wygląda świetnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę :) Mnie się ściana z prawdziwej cegły marzy od dawna. U Ciebie prezentuje się super. Pomysł na metamorfozę komody też super :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. O komodzie jeszcze dam znać - zaczyna mieć swoją dłuższą historię :)

      Usuń
  6. Ta ściana to jest nic w porównaniu z tymi dodatkami, którymi doprawiłaś pięknie to wnętrze. Te 2 szuflady w kolorze zielonym - genialne. Roślinki i kolor zieleni pasuje do tej ściany perfekcyjnie.
    _________
    Smart4Living

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW, kawał dobrej roboty, aż mnie ręce zabolały ;)
    Opłacało się, wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Thanks for sharing the good information!
    ไฮโลออนไลน์

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo podoba mi się komoda, zupełnie inna niż te wszystkie sieciówki i idealnie współgra ze ścianką :)

    OdpowiedzUsuń