sobota, 6 października 2018

Magia tkanin


Dawniej były to zazwyczaj futra, skóry i kożuchy, dzisiaj mamy także wielką różnorodność zarówno rodzajów tkanin i dzianin, jak i ich kolorystyki i wzoru. Tkaniny wyznaczają dzisiaj trendy w kolorystyce i aranżacji wnętrz, a to dlatego, że nie potrafimy sobie przecież wyobrazić życia bez ich udziału! Są nam niezbędne, ale także uprzyjemniają nasz czas i dodają życiu komfortu.

źródło



Zapewniają bezpieczeństwo od wieków
 
Ostatnimi czasy drewno owładnęło świat. Jest wielki powrót materiału, który tak naprawdę towarzyszy ludzkości od dawien dawna, i który tak naprawdę kojarzy się z czymś ciepłym i bezpiecznym. Jest jednak jeszcze jeden materiał, który spełnia niemal te same zasady i funkcje i jest to tkanina. Człowiek od dawien dawna jest w coś odziany lub czymś się okrywa, przykrywa. Tkaniny więc oprócz bezpieczeństwa, intymności są nam bliskie i przyjazne. Z tkanin nie wykonuje się ostrych narzędzi i nie można nimi skaleczyć, choć oczywiście można je wykorzystać do wielu przeróżnych prac i czynów.


Manipulują zmysły i uczucia

Dzisiaj tekstylia to taka zwykła normalność, o której się nie myśli: odzież się zakłada, w pościeli się śpi, ale także tapicerowane sofy czy fotele uprzytamniają nam czas, ręczniki, w które się wycieramy, a nawet zasłony, które oddzielają nas od świata zewnętrznego, poprzez poduszki, pledy, koce, które dodają ciepła nie tylko nam, ale i wnętrzom, dywany ocieplające podłogi. Gdziekolwiek się udamy napotkamy jakieś tkaniny, ewentualnie dzianiny. Ich kolorystyka i faktura wpływają na nas raczej podświadomie pozytywnie lub negatywnie, a to dlatego, że często nie musimy ich dotykać, by zadziałał zmysł dotyku. Welur? Polar? Wełna?- aż chce się dotknąć by to wszystko potwierdzić. Żakardy, intrygują fakturą, len naturalnością, wełna swym ciepłem.


Wyznaczają estetykę

Nie będę ukrywała, że oprócz kształtów jakie dominują w aranżacjach wnętrz to głównie tkaniny kreują estetykę wnętrz. Ocieplają i uprzyjemniają pomieszczenia, nadają życiu komfort, nie tylko w domu, ale w pracy czy w miejscach publicznych. Lokale bez nich są surowe, chłodne, budzą niepokój. Na tekstyliach pojawia się modna kolorystyka czy wzór, który nadaje charakteru i tworzą miejsce ciekawszym. 


Są opiekuńcze

Tkaniny to opiekuńczy materiał, nadający życiu element troski. I  tutaj głównie rolę zagrają przedmioty, które niby takie niezbędne nie są, ale które każdy z nas w swym domu posiada. Koce i kocyki, w jakie otulamy siebie, swoje dzieci czy swoich bliskich. Poduszki jakie rzucamy na łóżko czy sofę sprawią, że to mebel przytula nas. Dywany, tkane dekoracje ścienne dodadzą ciepła. Zasłony zapewnią bezpieczeństwo, oddzielą nas od świata zewnętrznego, zatrzymają natarczywe mocne słońce.




Jeśli jednak pragniemy dobrze zadbać o estetykę naszych wnętrz, powinniśmy także zadbać o jakość materiałów jakie posiadamy w domu. Ciągłe poszukiwanie czegoś doskonałego jest w nas trwale zakorzenione. 

A na koniec pytanie do Was: jak dużo poduszek dekoracyjnych posiadanie w swoich domach? Zwracanie na nie uwagę? Korzystacie z nich? Lubicie je? 
Jakie ich wymiary preferujecie 50x50, 40x40, a może jeszcze inne?


Pozdrawiam ciepło,
Patrycja


45 komentarzy:

  1. Jestem miłosniczką materiałów w oknach i w formie zasłonowej w przejściach. Wielokrotnie podejmowałam próby z poduszkami ozdobnymi na łóżkach, na leżankach ale nie wychodzi mi to, nagle wylatują gdzieś w kąt.
    miłego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. U mnie poduszki zawsze się jakoś przypawają, zwłaszcza do oparcia się :)

      Usuń
  2. Uwielbiam poduszki dekoracyjne. Mam je na każdym łóżku i na każdej kanapie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja trochę zboczę z tematu. Zdjęcie, na którym jest cegła. To wnętrze mnie zauroczyło. Jestem na etapie planowania remontu i miał się pojawić element ceglasty, a teraz widzę, że w sumie mogę pomyśleć o cegle na każdej ścianie. Tylko muszę znaleźć coś, co wiernie odda tą naturalną. W blokach ściany są betonowe, więc trzeba sobie radzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W innych moim wpisach znajdziesz naszą ścianę z cegły. Co prawda prawdziwą, bo mieszkamy w kamienicy, ale połączoną ze starą szafką, która nijak się ma do stylu industrialnego. Może się zainspirujesz :)

      Usuń
  4. Na moim narożniku w salonie jest 8 poduszek dekoracyjnych. Bardzo je lubię, kilka takich akcentów bardzo zmienia postrzeganie całego pomieszczenia. Uwielbiam budować nastrój tkaninami, więc dużo u mnie pledów, kocyków, poduszek i narzut :) I dywany, uwielbiam dywany, choć mój owczarek niemiecki niemiłosiernie je brudzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie dużo :) U mnie tez dużo tego typu przedmiotów, chociaż ograniczam się w zakupach, gdyż mam zamiar wykonywać te przedmioty samej :)

      Usuń
  5. Nie myślałam, że o tkaninach można tak ładnie pisać! :) Do tej pory one były wokół mnie, bo były. Ale traktowałam je wyłącznie jako coś przydanego, co musi być. No bo jak się obejść bez ciepłego kocyka? Ale przecież ten kocyk może być też po prostu ładny! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Estetyka która nas otacza ma wpływ na nasze samopoczucie :) Uważam, że warto żyć i mieszkać pięknie :) Można to zrobić często prostymi i tanimi metodami :)

      Usuń
  6. I have many decorative pillows at home, size is usually 50x50.

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałabym mieć na tyle rozwiniętym zmysł estetyczny, aby tak pięknie urządzać wnętrza ;) niestety trochę mi go brakuje ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele osób które się tym zajmują i możesz poprosić o pomoc w doborze czegoś lub zdecydować się na całą stylizację lub projekt. Możesz także popytać wśród znajomych, z pewnością znajdziesz kogoś kto ma takie zainteresowania i ci pomoże :) Polecam się także na przyszłość :)

      Usuń
  8. Bardzo inspirujący blog. Będę częściej tutaj zaglądać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Poduszek w naszym mieszkaniu to jest chyba nawet za dużo :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Poszewki można wymieniać sezonowo :) Zawsze wprowadzają zmianę w mieszkaniu która robi wrażenie :)

      Usuń
  11. Również mam ich bardzo dużo w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę świetnie napisane, tkaniny mają swoją historię i są stosowane od wieków, cały czas są na topie i pewnie pozostaną na zawsze. Również u siebie w domu mam ich już naprawdę dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesień to dla mnie przede wszystkim tekstylia : koce, pledy, narzuty. lubię się nimi otulać i lubię otulać nimi meble. Bardzo fajny post :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Czyli tkaniny jesienią to twój magiczny zakątek hygge ! :)

      Usuń
  14. Wygodnych poduszek zdecydowanie nigdy za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie: wygodnych :) Chyba wspomnę coś niebawem także o ich wypełnieniach :)

      Usuń
  15. oczywiście, poduszki muszą być, jak najwięcej !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zaczęłam doceniać małe, włochate dodatki - szczególnie w chłodne, jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tworzą ciepłe i przytulne miejsce, kiedy za oknem już szaro i buro :)

      Usuń
  17. Odpowiednie tkaniny potrafią naprawdę ocieplić wnętrze. Ja niedawno wybrałem dywan do salonu i pomieszczenie wygląda teraz całkowicie inaczej!

    OdpowiedzUsuń
  18. no tak, jakość jest najważniejsza :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny wpis. Szczerze się przyznam, że dawniej nie przywiązywałam dużej uwagi do materiału z jakiego są wykonane różne koce, poszewki czy ubrania. Wydaje mi się, że świadomość społeczeństwa na temat jakości tkanin bardzo się zmieniła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Poduszki bardzo lubię, ale przy moim trzylatku coraz częściej zastanawiam się czy częśc z nich nie schować, bo mój synek uwielbia nimi rzucać i tarzac się w nich. A ja non stop zbieram je z podłogi:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię czytać o tkaninach. Piękne poduszki i słowa. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam poduchy, kocyki, futerka. Dodają wnętrzom przytulności. Poza tym można za ich pomocą zmieniać styl wnętrza kiedy tylko się chce :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam pościele, koce, zasłony. Nie wyobrażam sobie bez nich domu....

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam poduchy pod warunkiem że moja prezesowa po nich nie skacze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię poduchy.. dużo poduch. W zasadzie im więcej, tym lepiej. W pokoju mam ich chyba z 14. Oczywiście każda w innym kolorze, o innym wzorze i innej strukturze materiału. Poduchy sprawiają, że wnętrze wydaje się bardziej przytulne.

    OdpowiedzUsuń
  26. Też uwielbiam wszelkiego rodzaju poduszki kocyki i narzuty :) teraz akurat zastanawiamy się jaki materac wybrać bo przeprowadzamy się w końcu na swoje ale na takich dodatkach na pewno nie będę oszczędzać :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie wyobrażam sobie wnętrza bez ciekawych poduszek i różnego rodzaju tkanin. Pomysły przedstawione w tym poście przypadły mi do gustu. Bardzo podoba mi się duża, kolorowa poduszka na ostatnim zdjęciu. Nie pogardziłabym tez tą zieloną :) W ogóle interesujący blog - na pewno będę śledziła kolejne wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Aratex www.aratex.pl/pl/o-firmie/ oferuje kontenerową sprzedaż tkanin. Warto im zaufać!

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie w mieszkaniu jest bardzo dużo poduszek, kolorowe, pastelowe, szare, czarne, białe, każda z innej bajki. Ale to sprawia, że nasze mieszkanie jest wyjątkowe. Jednak nie mam poduszek do sypialni bo nawet jeszcze łóżka nie mam :( Nie wiem jaki materac wybrać i czekam na jakieś dobre propozycje, żeby w końcu mieć wymówkę na kupno jeszcze więcej kolorowych poszewek :)

    OdpowiedzUsuń