wtorek, 11 grudnia 2018

Moje zdobycze z Olx



Nie wiem dlaczego olx, a nie na przykład allegro, albo gumtree, albo jeszcze coś innego. Może kiedyś i zacznę na innych portalach coś przeglądać, ale z olx na pewno długo nie zrezygnuję. To dla mnie prawdziwa oszczędność pieniędzy, a i z jakości zawsze jestem zadowolona. Kupuję ciuszki, mebelki i akcesoria, ale mebelki to dla mnie największa frajda i tym się dzisiaj pochwalę. Podam także ceny! Konkretne ceny, a nie „w miarę rozsądna” czy „przyzwoita”.





 Szafa

Na pierwszy strzał szafa. Jej metamorfozę możecie podejrzeć TUTAJ. Szafa kosztowała mnie 500zł. Jestem nią wciąż oczarowana.




 Uchwyty

Co do szafy to jeszcze te wspaniałe uchwyty! Kupione oddzielnie. Tutaj nie pamiętam dokładnie ceny. Chyba 15 zł za oba.







 Łóżko, stoliczek i krzesełka

Będąc już w pokoju dzieci, a tutaj tych zdobyczy jest najwięcej, dojdzie na pewno łóżko dla Alinki. Łóżko jest „rosnące z wiekiem”, model z Ikea, i dokładnie taki jakiego szukałam. Dałam za łóżko 300zł. W tej cenie pani dorzuciła mi także stoliczek i dwa krzesełka, nie są w najlepszym stanie, ale są nieustannie używane. Zastanawiam się wciąż nad ich renowacją i pewnie się kiedyś takiego czynu doczekają :D




 Półka na książki 

Szafeczka na książki. To tak naprawdę nadstawka od starego kredensu. Kosztowała mnie całe 20zł. A historię jej zdobycia poczytacie TUTAJ.






 Lampa w dziecięcym

Lampa – 40 zł. Wybrałam, pojechałam niedaleko i przywiozłam.



 Zasłony

Zasłony – 80 zł. Co prawda to nie mebelek, ale lubię je. W tym mieszkaniu jedna są zbyt krótkie, więc będę musiała pomyśleć co z nimi zrobić. Początkowo zawisły u dzieci w pokoju, teraz są w naszej sypialni, i nigdzie nie widać, że nie sięgają ziemi ;) O mojej sypialni wspomniałam już TUTAJ. Możesz sprawdzić jak się zmienia.



 Krzesło i ratan na renowację

Krzesło ze zniszczonym ratanowym siedziskiem. 25zł. W dodatku udało się tak, że pan sprzedający przekazał to krzesełko komuś, kto przywiózł je do Sosnowca, dzięki czemu miałam blisko odbiór.
Renowacja krzesełka to całkowita wymiana ratanu. A gdzie go znalazłam. Także na olx! Znowu nie pamiętam ceny, ale coś około 70 zł

Jak odnowiłam to krzesełko możecie zobaczyć TUTAJ.




Krzesło

Kolejne krzesełko, które planuję dodać do naszej jadalni. Jest to tak naprawdę drugi element, jaki do tej jadalni zakupiłam. Choć plany się mogą jeszcze oczywiście zmienić ;) Za krzesełko dałam 50zł. Wspomnę jeszcze, że do jadalni miałam już upatrzoną ławkę i stół, ale niestety oba meble  się sprzedały. Trzeba być szybkim… albo wiedzieć czego się chce i się po prostu nie wahać!

 



Biurko 

Biurko męża to produkt nowy, ale znaleziony na olx. 750zł





Blat i koza

Moje biurko to składak. Dwie tłoczone nogi kupiłam na allegro (80zł). Po blat, znaleziony na olx, pojechałam aż do Jastrzębia Zdroju - 180zł, a podparcie z drugiej strony to koza z olx za 70zł.



 Gałki do mebli

Uchwyty do komody pod telewizor są także znalezione na olx. Ktoś wystawiał 12 sztuk za ceną 2zł za sztukę. Tak naprawdę potrzebowałam 10 gałek, ale i te dwie znalazły swoje miejsce: w nadstawce po starym kredensie, który jest teraz szafka na książki, o którym pisałam wcześniej.

 

Lampa w salonie

A teraz taka lampa! Co powiecie? Nie wygląda na znalezisko z olx, ale jest. Kosztowała 250zł plus koszty wysyłki. Niestety kiedy montowaliśmy ją z moim tata, okazało się, że jest popsuta. Na szczęcie mojemu tacie udało się ją naprawić :). Jak dla mnie nie jest idealna do naszego salonu, ale już długi czas byliśmy bez żadnego oświetlenia, więc musiałam w końcu coś kupić, zanim znajdę tę, która mnie usatysfakcjonuje.  




 Parapety
 
Parapety to także produkt nowy, ale usługę znalazłam także na olx. Koszt 561zł. O tym ile udało nam się zaoszczędzić na parapetach poczytacie TUTAJ.




Drzwi

Drzwi to także produkt nowy znaleziony na olx. Koszt 460zł. O tym ile udało nam się zaoszczędzić na drzwiach poczytacie TUTAJ.





I chyba tyle. Choć mogłabym zrobić drugi taki wpis, o rzeczach, które pozyskałam w Anglii z e-baya (bo tam byłam uzależniona od niego), które zostały po poprzednich właścicielach, a się nam bardzo przydają, które pozyskałam na angielskich carbootach :) Jest tego sporo.

A wy lubicie używane rzeczy?

Jak je zdobywacie? Wybieracie takie do renowacji, czy w bardzo dobrym stanie nie wymagających poprawek?


Pozdrawiam,
Patrycja

 

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten portal - pół domu mam zakupione na OLX - i pół domu i jedną czwartą szafy tam upłynniłam :)
    U Ciebie najbardziej podoba mi się szafa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. U mnie też coraz więcej rzeczy z Olka, ale staram się mieć także takie unikatowe, własne. na przykład ostatnio przytachałam do siebie szafkę, która wykonał mój pradziadek :)

      Usuń
  2. Same skarby ! Jestem zachwycona zwłaszcza szafą :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Przyznaję, że szafa potrafi zrobić wrażenie :)

      Usuń
  3. Szafa to hit! Uwielbiam olx - sprzedawać i kupować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tam sprzedaję... choć chyba więcej wydaję... :D

      Usuń
  4. Fiu, fiu, Patrycja, no nieźle. Szafa cud miód, inne rzeczy zresztą też. Ja kiedyś przeglądałam ale jeszcze nic nie kupiłam. Chyba brak mi cierpliwości, albo czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko kupisz pierwszą rzecz -> to się zacznie :D

      Usuń
  5. Rzeczywiście same skarby :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam również drewniane skrzynki do wnętrz, prezentują się świetnie a przy okazji są bardzo praktyczne :) szczególnie w małych mieszkaniach.

    OdpowiedzUsuń