piątek, 25 stycznia 2019

Jak zapamiętałam Anglię


Nie raz chciałam napisać o tym jakie są różnice pomiędzy Polską a Wielką Brytanią. Często jednak kierunkowało się to tak, że Polska prezentowała się gorzej lub miała mniej atutów. Nie chciałam robić takiego wpisu, bo nie uważam Polski za jakiś gorszy kraj (wtedy na pewno bym tutaj nie wróciła). Myślę, ze Polska nie podąża dobra drogą rozwojową,  i mogłabym poruszyć kilka tematów o tym jak niektóre sytuacje / spawy wyglądały w Wielkiej Brytanii (lub w innych krajach) w innych moich wpisach. Może kiedyś ktoś natrafi na te moje pisadło, a będzie to osoba, która bardziej będzie miała wpływ na to by zmieniać niektóre aspekty w naszym kraju. Dzisiaj o tym jak zapamiętałam Anglię. Poruszę różne kategorie oraz pojawi się spora ilość zdjęć z naszych trzech ostatnich miesięcy w Anglii.



niedziela, 13 stycznia 2019

Jak zmieniały się miasta Górnego Śląska


Jakiś czas temu chciałam napisać dla Was tekst o tym jak toczyło się życie setki lat temu, o tym, że jadano z jednej miski wspólną łyżką i o tym, że nie w każdym domostwie było łózko. Styl życia jaki jest nam znany z dawnych lat dotyczy zwłaszcza zamożnych ludzi, ale większość społeczeństwa to byli jednak chłopi. Na ten wpis brak mi było jednak źródeł. Szukałam informacji w Internecie, ale napotykałam sprzeczne informacje. Tym razem mam jednak pewne źródło, nie dotyczy Polski, a Górnego Śląska i nie zawiera w sobie tak szczegółowych danych o jakim wspominam powyżej, ale uświadomi nam jak zmieniały się miasteczka i wsie na przestrzeni lat.

 

piątek, 4 stycznia 2019

Dlaczego nasze mieszkanie daje wiele możliwości


Kiedy szukaliśmy mieszkania prowadziliśmy ze sobą wiele dyskusji. Każde obejrzane przez nas lokum, było później obmawiane z każdej strony. To nam pozwoliło poznać własne preferencje i oczekiwania. Oczywiście były różne moje i męża. Kiedy weszliśmy do tego mieszkania, w którym dzisiaj już mieszkamy, od razu zrobiło na nas wielkie wrażenie. Dziwna sytuacje, bo kiedy tu przyszliśmy nie wiedzieliśmy nawet za ile jest wystawione. Byłam pewna, że zbyt dużo, ale kiedy okazało się, że mieści się w naszym budżecie od razu zaczęłam myśleć inaczej i akceptować wszelkie wady, jak drugie piętro czy ogrzewanie elektryczne. 

Od samego początku wiedziałam, że mieszkanie daje wiele możliwości. Zacznę od tego, że zrobiona kuchnia i łazienka zdecydowanie pozwalały nam wyremontować pozostałą część mieszkania z sposób znacznie lepszy niż planowałam to w mieszkaniach, które oglądaliśmy wcześniej.