środa, 6 lutego 2019

Sypialnia retro


Zauważam ogromne zainteresowanie naszą sypialnią. Widać, że kolory zaczynają rządzić także w waszych domach i głowach, pojawiają się pomysły na małe – duże zmiany. Dzisiaj postaram się Wam przedstawić skąd w ogóle wziął się pomysł na tego typu sypianię.

 

INSPIRACJA

Instagram

Pierwsza inspiracja to sypialnia z Instagrama @wunderblumen. Musicie jednak pogrzebać troszkę dalej, aby znaleźć tę z ciemną ścianę, gdyż autorka już ją przemalowała na bardziej stonowane jasny kolor. Tamta sypialnia ujęła mnie kolorem i prostotą. Ten wianek, który wisi wciąż nad łóżkiem jest wciąż u mnie do realizacji, z drugiej strony nie chcę mieć kopi czyjejś sypialni, wieć nie jest koniecznością.


Sypialnia u prababci

To główna inspiracja. Miałam jakieś 5-7 lat kiedy tam jeździliśmy i spałam u prababci w domu. Później już zdecydowanie wybierałam dom u cioci, gdzie mogłam bawić się z kuzynkami. Tamta sypialnia u prababci chyba nawet nigdy mi się nie podobała, ale dziś doceniam jej magiczny urok. Stare meble, duże i grube pierzyny, plafon z uwięzioną w nim ćmą, gęsto plecione firany, zasłony i mnóstwo roślin. Tamten pokój był jak dżungla, gdyż cały sufit był pokryty zielonym pnączem.




REALIZACJA


Łączenie starego z nowym i prezentacja tej części mieszkania jako tej „leśnej”. Lasem miał być tutaj kolor ściany. Niestety nie jest on idealnie taki jak sobie wymarzyłam (pierwsza odsłona naszej sypialni), ale na razie nic nie będę zmieniała. Drugą bardzo dobra decyzją jest tapeta na suficie; w róże. Symbolizują one właśnie ta latorośl u prababci pod sufitem. Rozwiązanie to ma także na celu powiększyć sypialnie. Ma ona jakieś 6 m2, wiec ciemniejszy sufit powiększa przestrzeń.

Czy ciemna ściana ja zmiesza? Niekoniecznie, bo pozostałe ściany są wciąż białe. Nowoczesności nadaje tutaj lampa, łóżko i szafa, choć w klasycznym stylu. Poduszki, a mam ich tutaj wiele, dodają przytulności i domowego stylu. Zasłony optycznie zmieszają sypialnie, ale bez nich było by tu zbyt chłodno, i nie chodzi tutaj o ten ciepły zloty kolor, ale o zastosowanie tkaniny. Firany kupiłam w ikea, to moje jedyne firany we wzorki, ale nie kradną one światła, nawet kiedy okno jest nimi zasłonięte. U mnie jednak są rozsunięte na boki – takie rozwiązanie najbardziej preferuję (nawet w sypialni ). Paproć i dodatkowa roślina, której nazwy nie znam nadają tutaj tego klimatu  lat 70. i 80.











Własna sypialnia nawet o tak małym metrażu to bardzo dobry pomysł! 
 W jakim stylu są urządzone wasze sypialnie? Co było inspiracją?


Pozdrawiam,
Patrycja

17 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się Twoja sypialnia. Piękny kolor ściany i super pomysł na sufit :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolory! Kto by pomyślał, że sprawdzą się właśnie w sypialni!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się Twoja sypialnia, jest taka cudnie przytulna i ciepła. Ten sufit z tapetą w róże po prostu mnie ,, zastrzelił,, niesamowity pomysł <3
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie to wszystko wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm... ta królewska zieleń, jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest świetna :) bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała aranżacja. Stylowa sypialnia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Styl retro idealnie pasuje do sypialni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się cały wystrój :)

    OdpowiedzUsuń