niedziela, 24 listopada 2019

Moje drugie niezywkłe miejsce

Już od jakiegoś czasu chciał wam przedstawić moje „Niezwykle miejsce”. I nie mam tutaj na myśli mojego mieszkania, a miejsce, które zaczęłam tworzyć, by czyjeś domy stały się bardziej niezwykłe. Otwartej działalności jeszcze nie mam. Działam na drobniejszych zleceniach, ale czasami już czuję (chcę?!), aby pociągnęło się to dalej. 




Niezwykle miejsce to kreowanie lepszej przestrzeni życiowej, która ma niezmierny wpływ na nasze życie i samopoczucie. W pięknych wnętrzach czujemy się lepiej, chętniej do nich wracamy, nastrajamy się pozytywnie i nabieramy mocy. Taka estetyka w postaci odpowiedniej stylizacji ma także bardzo wielki wpływ na sprzedawanie czy kupowanie nieruchomości.
 

Początki.


Zaczęło się od kursu na home staging kiedy byłam jeszcze w Anglii. Pisałam o tym tutaj LINK. Od tamtej pory cały czas coś kombinowałam: doszkalałam się czytając podręczniki, ale też informowałam w otwarciu działalności. W 2017 wróciliśmy do Polski kiedy Dawidek miał 2 miesiące. W 2018 postanowiłam coś zdziałać. Zaczęłam od rejestracji w Urzędzie Pracy i staraniu o dofinansowanie, rozsyłałam zapytania o współpracę.

Urząd pracy to była dla mnie porażka. Z jednej strony mi mówili, że usługa home stagingu jest nieznana, za droga, że nie będę miała klientów – całkowita demotywacja! Z drugiej strony mówili, że muszę się pospieszyć, bo braknie dofinansowań, żebym zdążyła do czerwca, potem, ze do listopada, bo będę miała 30 lat i dofinansowanie przestanie mi się należeć – całkowite poganianie. Kiedy pytałam o dodatkowe szkolenia i zdobywanie kwalifikacji, zbywali mnie lub udzielali sprzecznych ze sobą informacji. Najgorsze w tym wszystkim było to, że musieli mi szukać prac (kiedy ja tego nie chciałam!) i groziło mi wyrejestrowanie jeśli tej pracy nie podejmę. (Nie pobierałam zasiłków).

Z współpracami było różnie. Raczej większość maili zostało wysłane bez odzewu, ale kilka jednak nie i udało mi się skontaktować z kilkoma biurami nieruchomości. Do stałych współprac nie doszło, ale była to dla mnie dodatkowa lekcja, bo wciąż mi czegoś brakowało. A na pewno to już brakowało mi pewności siebie! Po za tym problemem było, że nie wystawiam faktur Vat.

Te wszystkie rozmowy i choć nie zakończone sukcesem podpowiadały mi nad czym muszę jeszcze popracować. Kiedy zagięto mnie tym, że nie wystawiam faktur Vat szukałam rozwiązania. Odpowiedzią na nie jest rejestracja w Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości. Zaczęłam zgłębiać temat, a nawet skontaktowałam się z kilkoma osobami, które udzieliły mi konkretnych odpowiedzi.

Nie byłam przygotowana na działalność, bo nie miałam satysfakcjonującej ilości klientów. Ale w AIP udzielono mi także kilka dobrych podpowiedzi. Na przykład Pan ocenił moją stronę internetową. Tworzyłam ją sama więc nie była najlepsza (nadal nie jest, choć przeszła zmiany), ale postanowiłam systematyczniej pisać bloga na niezwyklemiejsce.pl/blog/. Po drugie fanpage na facebooku, także postanowiłam prowadzić regularnie i ukierunkować go tylko na niezwyklemiejsce, a nie także na ten blog, jak robiłam wcześniej.

To wszystko wydarzyło się w grudniu 2018, a już w lutym miałam pierwsze zapytanie, a potem systematycznie w każdym miesiącu (z wyjątkiem wakacji). To jest mój mały sukces.


Realizacja kolorowego mieszkania:

Realizacja skandynawskiego mieszkania:



Home staging dużego mieszkania w kamienicy:






Większe realizacje


Pierwsze zlecenia miałam w maju 2018. Możecie je zobaczyć tutaj. Później było zlecenie i Gliwice. Kilka samych konsultacji oraz niedoszła bardzo ciekawa realizacja Świętochłowice. W między czasie trafiła mi się także stylizacja wnętrz i projektowanie wnętrz (w toku). Dodałam więc ofertę projektowania wnętrz do swojego zakresu usług. To jest w sumie to  czym chciałam zająć się już od wielu lat, a zaczęłam od home stagingu.
Mojemu doświadczeniu projektanta brakowało dobrej umiejętności kreowania wizualizacji 3D. Postanowiłam to nadrobić. Teraz mogę znacznie poprawić swoje portfolio i zaprosić Was na niezwyklemiejsce.pl. Nie lubię bardzo drastycznych zmian, rozkręcam się pomału i to mi odpowiada. Zaczęłam pracować 11 mcy temu na etacie, ale przyznam, że wolałabym mieć swoje własne zlecenia, może i w przyszłym roku się to uda zrealizować.


  

Pierwsza propozycja na mój przedpokój:

Propozycja koncepcyjna na pokój dla siedmiolatki:




Propozycja na kobiecą kuchnię elegancką:


Pomysł na uzupełnienie męskiego salonu:


Pomysł na dodatkowy pokoik w eleganckim domu:


Pomysł na pokój dla niemowlaka w niecodziennym stylu:



  

Poza home stagingiem


Poza umiejętnościami opisanymi powyżej jestem multipasjonatką. Lubie robić wiele drobniejszych rzeczy, choć przyznam, że każdą dziedzinę ciągle ulepszam. Wszystko jednak kręci się wokoło wnętrz: fotografia, szycie akcesoriów wnętrzarskich, projekty diy, stylizacja florystyczna, czy renowacja mebli. Postaram się każdemu z nich poświęcić jeszcze sporo czasu :)




Może macie dla mnie jakieś podpowiedzi? 
Albo podobne historie, z których wyciągnę jakieś wnioski?

Pozdrawiam,
Patrycja




Zapraszam na niezwyklemiejsce.pl

7 komentarzy:

  1. Gratuluję pierwszych zleceń. Ten rodzaj działalność też bardzo mi się podoba. Moje miasto jest jednak za małe na taki rodzaj działalności, ciężko byłoby mi znaleźć klientów.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim niezwykłym miejscem jest moja sypialnia. Jest to też moje centrum dowodzenia. Podstawą jest materac na wymiar, który długi czas wybierałam, bo wybór materacy jest ogromny. Kupowałam go prze internet, ale to był strzał w 10, jest idealny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Gratuluję i trzymam kciuki na co raz więcej zleceń.

    OdpowiedzUsuń
  4. Inspirujący wpis. Warto było tutaj zajrzeć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się realizacje :) Super, że się realizujesz, by tak dalej.

    OdpowiedzUsuń