sobota, 18 stycznia 2020

Trzy moje stoły - testy w jadalni



Końcem zeszłego roku pracowałam nad jadalnią. Początkiem tego roku, po długiej świątecznej przerwie nie chciało nam się kończyć zaczętych pomysłów. W każdym bądź razie są już małe sukcesy, ale końca nie widać. Największym sukcesem jest stół. W końcu taki jaki mi się wymarzył. To jest już trzeci stół w tym mieszkaniu.






Stół nr 1


Pierwszy stół kupiliśmy jeszcze mieszkając w Anglii. Kupiony został w Ikea i spisywał się u nas doskonale. Niestety kiedy odwiedzali nas goście, a następnie kiedy pojawiły się dzieciaki zaczął być za mały. Jego wymiary to zaledwie 75x120.







Inspiracja


Fascynował mnie wiejski stół. Drewniany. Z ciekawymi nogami. Choć zastanawiałam się też nad prostym stołem, a wtedy ciekawsze byłyby krzesła. Moją wizją na mieszkanie jest typowo wiejski domek modern. Wizją męża był bardziej styl industrialny. Ja chcę żeby u nas było kolorowo i wzorzyście, on się tego boi. Takie dwa światy. I moich wiele zbieżnych idei. Jak ta ze stołem nr 2.


Stół nr 2


Przeglądałam OLX i upolowałam ciekawy stół z Katowic. Miał tylko kilka mankamentów. Po pierwsze był za szeroki bo 103 cm. Nasz kącik to210 cm na 220 cm. Ale za to ten stół rozkładał się do 255 cm i to było genialne na okazjonalne przyjęcia. Miał świetne nogi, ale niestety zniszczony blat. Początkowo myślałam, że może zacznę go odnawiać, w końcu odnawiałam już kilkanaście mebli, ale tutaj w mojej ocenie do wymiany był fornir. A tego jeszcze nie robiłam. Postanowiłam więc zlecić to specjaliście.


Specjalista


Specjalista powiedział, że należy jedynie szlifierką zetrzeć blat i nanieść bejce na drewno. Oczywiście wszystko wykona w moim domu i salonie. No i chyba zwariował! Zaczęłam obawiać się, że ktoś zniszczy ten piękny mebel.

Z czasem zaczynałam mieć mieszane uczucia do tego stołu. Nie chciałam więc wkładać w niego pieniędzy i wystawiłam na olx na sprzedaż. W miedzy czasie zdobyłam też  takie rzeźbione krzesła. Są mega wygodne, ale też całokształtem nie spisują się w naszej jadalni i szukam im nowego domu.









Stół nr 3


Kiedy stół nr 2 się sprzedał powróciliśmy do małego stołu nr 1. Rozglądałam się za czymś co będzie idealne, ale nic nie znajdowałam. Aż pewnego razy na olx znalazłam kogoś kto robi stoły. Zapisałam serduszkiem i prawdę mówiąc skontaktowałam się dopiero po kilku miesiącach. Na ich zdjęciach nie było mojego stołu marzeń, ale ja miałam pomysł już ja go zrobić. Tzn Oni go zrobili, ale nogi do stołu zaproponowałam z Allegro. I tak też zrobiono. Wyszło genialnie. Stół jest lekko postarzany i ma przepiękny kolor.

Stół zamówiony u FaceWood Historie Drewnem Pisane instagram facebook
















Krzesła


Stół ma wymiary 85x160 i przewiduję do niego 6 krzeseł. Mam na razie cztery krzesła. Cztery krzesła z odzysku: dwa z olx, jedno z drogi i jedno z ogródków działkowych. Każde z nich jest już po metamorfozie choć dwa czekały bardzo długo:
Pierwsza metamorfoza krzesła z ratanowym siedziskiem to jedna z moich najciekawszych prac.
Druga metamorfoza to tak naprawdę moje pierwsze renowowane krzesełko. Napisze o tym już niebawem. [JUŻ JEST]
Trzecia metamorfoza to krzesło ze złamana nóżką. Nie było łatwo, ale wyszło genialnie. Jest bardzo stabilne.
Czwarta metamorfoza to jedynie odświeżenie i dokręcenie krzesła, ale także doklejenie kilku elementów.

Brakuje mi dwóch krzeseł. Zastanawiam się nad nowymi, ale szczerze mówiąc wolałabym jeszcze poszukać... Jeśli wiec macie coś ciekawego do polecenie z okolic śląska to dajcie znać 😉










Ściany


Dawniej ściany były całe białe. Potem pojawiły się na nich jakieś ścienne dekoracje, ale moim zdaniem cały czas jest nudno. Teraz jest ciekawy stół, ale ściany i tak muszą się zmienić. Najbardziej chciałam tapetę, ale niestety nie każdy się na nią u nas zgodził. Na powyższych zdjęciach widać, że powstała szara lamperia. A  jeszcze później szara pozioma listewka. Powiem wam już, że od poziomej listewki idą już w dół pionowe listewki. Brakuje wciąż dekoracji na ścianę. Nie umiem się zdecydować, czy  będą dwa duże plakaty, czy bardziej urozmaicona galeria ściana.

Kiedy skończę metamorfozę, wrzucę dla was całość ;)







Pozdrawiam,
Patrycja



  Więcej o moim mieszkaniu TUTAJ

23 komentarze:

  1. Wszystkie stoły mi się podobaja, ale ten trzeci z nogami vintage skradł moje serce. Krzesła też super.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba ostatni stół :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście lubię duże drewniane stoły :) Wybrałabym ścianę galerię i właśnie nasunął mi się dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas też jest wiecznie problem ze stołem :D za mały na ludzi, za duży do pomieszczenia :D i trzeba się męczyć :D ale Twoje stoły piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w końcu ten idealny. Oby i Wam się udało znaleźć ten najlepszy dla was :) Myślę, że nowy wpis o wielkości stołu byłby dobrym pomysłem. Dzięki :)

      Usuń
  5. Nad stołem w jadalni przyda się stylowa lampa. Stworzy to przyjemny klimat przy jedzeniu posiłków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Jest zaplanowana. "Szklana bania" i już odkładam na nią pieniążki :)

      Usuń
  6. Mnie też spodobały się kilka modeli, ale ja bardziej skupiłam się na krzesłach, szukam inspiracji i niektóre modele mi się spodobały, sama nie wiem jakie też kupić, czy zwracać też uwagę na cenę, bo niedrogo znalazłam tutaj https://www.taniomania.pl/t/tanie-krzesla tylko nie wiem jak z jakością.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aby jak najdłużej cieszyć się perfekcyjnym wyglądem drewnianego stołu, polecam zakup odpowiedniego obrusu, który pełni funkcję ochronną przed odbarwieniami i zarysowaniem, a także stanowi bardzo ładną dekorację.

    OdpowiedzUsuń
  8. Drewniane stoły są przepiękne, jednak trzeba o nie odpowiednio dbać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne te stoły! Ja jestem fanką drewna, nie ma znaczenia czy jest ono wykorzystane w dodatkach do mieszkania czy stanowi bardziej istotny element. Właśnie dlatego poszukując miejsca noclegowego na czas swojego urlopu moje serce skradł domek w Chochołowie - oczywiście był drewniany :) Cudowny klimat, no po prostu uwielbiam drewno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda to naprawdę dobrze. Jak dla mnie, kluczem powinien być dobór mebli w taki sposób, by spełniały one przede wszystkim oczekiwania mieszkańców danego miejsca. Nie ma sensu poddawać się modzie ani oczekiwaniom innych. W końcu to Wy będziecie tam mieszkać!

    OdpowiedzUsuń
  11. u nas dopiero rozmyślamy jaki stół będzie najbardziej odpowiedni bo nie mamy zbyt wiele miejsca i bijemy się z myślami gdzie będzie najwygodniej stać i jak to wszystko także u nas decyzja nie jest podjęta :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Na ceglanej ścianie świetnie komponowałyby się lampy ścienne w stylu rustykalnym. Czarne wykonane z metalu, mogą być z dodatkiem abażura lub po prostu świecznikowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przytulne, naturalne wnętrza! Jednak, czy jedynie mi rzuca się w oczy brak odpowiedniego oświetlenia? Jak najprędzej należy dobrać odpowiednią lampę wiszącą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Warto poczytać takie inspirujące wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawy wpis! postaram się wchodzić tutaj częściej

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się Twój styl pisania.

    OdpowiedzUsuń