środa, 12 lutego 2020

Czy ochrona środowiska to fanaberia

 Temat ekologii zaczyna być dla mnie zarówno ważny i konieczny jak i straszny i smutny. Z moich obserwacji świata jak i świata w mediach jest to wojna, którą obecnie ludzkość przegrywa. Wiem, że zdecydowana większość z was, jaka to przeczyta zdecydowanie mnie popiera, ale chcę, zeszliście poobserwowali swoich bliskich dookoła, czy oni czują podobnie? Postaraj się coś w nich lub w świecie dookoła zmienić. Dam Wam kilka przykładów, ale i propozycji co zrobić by MAŁYMI KROCZKAMI ŚWIAT STAWAŁ SIĘ ZDROWSZY. Bo to wszystko zaczyna się w naszych domach.







Najpierw kilka smutnych przykładów ze świata w którym się obracam:


- Ludziska na tej planecie uważają, ze nie trzeba dbać o ekologię, bo inni dookoła tego też nie robią. Jedna osoba świata przecież nie zmieni, i milion ludzi świata też nie zmieni, więc co ja jeden wskóram. Ale właśnie dlatego ty jeden, choć tylko jeden, masz moc dbania o środowisko. Ty jeden jesteś PRZYKŁADEM DLA INNYCH. Ty jeden rozpoczynasz ważny łańcuszek i możesz pokazać, że to proste łatwe, i lepsze. Człowiek robiąc coś dobrego dowartościowuje się, jest szczęśliwszy.

- Ludzie nie segregują śmieci, bo to i tak trafia na jedno wysypisko. Wszystkie kontenery (dzwony) są ze sobą mieszane. Takie plotki, to zdecydowanie problem miast i miejskiej gospodarki odpadami komunalnymi, należy to rozwiać.

(W naszej spółdzielni rozwiali ten problem w ostatniej gazetce... Ile jednak osób to przeczyta? Cały artykuł nie był nawet na tyle przekonujący by zachęcić do segregacji. Artykuł pt "Czy segregacja ma sens")

- Nie segregują śmieci, bo kierują się opłatami – niestety nie wiem jak możemy ominąć opłaty, które są koszmarne, ale to nie znaczy, że nie warto sortować śmieci.


- Nie segregują śmieci, bo nie wiedzą jak – A teraz sam się zastanów, czy wiesz gdzie się wyrzuca kieliszek, kiedy się stłucze podczas imprezy, gdzie wyrzucić resztę frytek, albo kartonik po mleku. Pod tym linkiem: https://segregujna5.um.warszawa.pl/sprawdz-sie/ odpowiedz na 10 pytań i sprawdź się. Okazuje się, że nawet ci co segregują popełniają błędy. To temat oczywiście obszerny, więc przygotuję go innym razem. Na razie podpowiem jaka jest moja propozycja: Miasto / MPGiK / Spółdzielnie i wspólnoty oraz cała reszta osób, jakie są odpowiedzialne! Powinny EDUKOWAĆ LUDZI, m. in roznosić (regularnie) informatory, umieścić informatory przy śmietnikach.


 - Nadmierne korzystanie z samochodów. Nadmierne kupowanie zarówno odzieży jak i żywności, ale także innych pierdygałek na promocjach. Stosowanie silnej chemii, wyrzucanie niedozwolonych produktów do toalety, wycinanie drzew, zabijanie zwierząt, chemiczne pryskanie roślinności i najważniejsze: ogrzewanie w naszych domach! Oczywiście jest tego znacznie więcej, co robimy nie tak.



A teraz powiem ci o kilku sprawach. PROSTYCH. Dzięki którym nawet tylko troszkę poprawisz świat. A MAŁE KROCZKI SĄ DROGĄ DO SUKCESU.


  • Kiedy możesz wybierz spacer, komunikację miejską, rower lub inną formę komunikacji, zamiast samochodu.
  • Segreguj śmieci mimo wszystko.
  • Śmieci wyrzucaj do śmietnika. Każdy, nawet drobny papierek, kapsel, puszkę, czy zawleczkę.
  • Nie kupuj niepotrzebnych ciuchów. Analizuj każdy zakup. Branża odzieżowa w znacznej mierze ociepla nasz klimat. Zastanów się nad kupowaniem z drugiej ręki lub zamienianiem się ciuchami z przyjaciółmi. Unikaj produktów Made in Chine.
  • Nie kupuj zbyt dużej ilości  żywności. Marnuje się. Wiesz, że ta żywność, którą powinieneś wyrzucić do pojemnika na śmieci bio (brązowy pojemnik), może być wykorzystana na paszę, czy na kompostownik? Jeśli trafia ona do odpadów zmieszanych, trafia na wysypisko śmieci. Taka żywność fermentuje, czyli wytwarza metan i ociepla klimat. Zmieszana z innymi śmieciami (np. plastikami) fermentuje o dziesiątki lat dłużej. Czyli jedna główka sałaty ociepla klimat przez 20 lat jeśli trafi na wysypisko śmieci (jest to informacja, jaką zapamiętałam z jednego z programu o kompostowaniu żywności, obejrzany w telewizji w 2019 roku).

  • Nie kupuj niepotrzebnych rzeczy na promocjach. Przemyśl je. Czasami kupujesz je na prezent dla kogoś – to tez przemyśl, czy przedmiot ten będzie używany. Unikaj produktów Made in Chine.

  • Korzystaj z toreb wielorazowych i ekotoreb.

  • Jeśli możesz załóż swój mały warzywniak i ogródek.
  • Ogranicz spożywanie mięsa
  • Ogranicz kupowanie wody źródlanej i mineralnej. Pij wodę z kranu, są do tego przeznaczone specjalne czajniki na filter.
  • Ogranicz korzystanie z silnej chemii czyszczącej. Przemyśl stosowanie produktów naturalnych.


  • Wybieraj tkaniny naturalne (jak len czy wełna, bawełna jest dyskusyjna…)
  • Staraj się ograniczyć przedmioty wykonane z plastiku w Twoim domu. Nie kupuj nowych takich przedmiotów.
  • Zastanów się nad lekami. Farmaceutyka to silna chemia która trafia do środowiska w fekaliach lub bezpośrednio do kosza kiedy nie wykorzystamy lekarstwa.


  • Do toalety trafia tylko to co musi plus papier toaletowy, nic więcej.


  • Nie wycinaj drzew i nie niszcz roślinności, ale ciesz się przyrodą.


Najprościej jest żyć myśląc, że nasza planeta należy do Matki Natury, roślin, zwierząt, bakterii i grzybów. Ludzie są tu przypadkiem i musimy się dostosować. Poczuj się, że jesteś tu gościem. Gościom nie wszystko wypada.



O ekologii każdy rozważa. Rób więc małe kroczki i nie wstydź się tego! Bo kiedyś się okaże, że będzie ci wstyd, że zacząłeś tak późno. I nie popadajmy w fanaberię. Każdemu może się zapomnieć eko torby, albo wyrzucić pojemnik po mleku do kartonów (ma trafiać do plastików) . Musisz wiedzieć, ze nadchodzi czas w historii świata, ze człowiek musi zrezygnować ze swojego komfortu życia ( dotąd robił wszystko by go polepszać). To dla nas trudny czas, bądźmy wyrozumiali i wspierajmy się!.

Sama nie jestem najlepszym przykładem. Ale staram się, mam plany i zamiary się tylko poprawiać!



Jak o świat dbają wasi sąsiedzi i ludzie w okolicy? A może popadają w fanaberie?
U mnie w okolicy tragedia, ale jestem pełna wiary i nadziei!
Na razie najbardziej przeszkadza mi Smog.


Pozdrawiam,
Patrycja

6 komentarzy:

  1. Dla mnie ochrona środowiska nie jest fanaberią, mam do niej osobisty stosunek, bo to mój kierunek ukończonych studiów.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. JA podchodzę do wszystkiego z umiarem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na szczęście w moim mieście powietrze jest czystsze. Dbam o ekologię w miarę możliwości, jednak chyba wciąż mam za małą wiedzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Najgorsze jest to, że po dziś dzień wiele osób uważa, że kryzys klimatyczny to bujda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Myślę, ze wynika to z tego, ze nie zgłębiają tematu i nauki o klimacie, ale i z tego, że mogą żyć myślą, że już nic nie da się zrobić...

      Usuń