wtorek, 14 kwietnia 2020

Czy wierzyć w przepowiednie?


 
Temat, który nie jest związany z tematyką tego bloga, ale czasami zdarza mi się poruszać inne tematy lub sprawiać wam jakąś rozrywkę. Wspominałam o nich ostatnio i zachciałam trochę rozwinąć temat. Myślę, że przepowiednie to jeden z elementów chronologicznych przy wszelkich katastrofach. Najpierw zaraza budzi w człowieku strach, potem tęsknotę, ale i ciekawość, potem człowiek zaczyna czytać, nasłuchiwać informacji, aż w końcu ich przesyt robi wodę z mózgu. Przychodzi czas na sprawdzanie przepowiedni i wiarę w różne teorie spiskowe. Powiem wam, że przepowiednie czytam od dziecka i pomyślałam, że można je dzisiaj przeanalizować i zastanowić się czym są i czy warto w nie wierzyć.
We wpisie znajdziesz między innymi analizę przepowiedni o ostatnim papieżu.




Pierwsze przepowiednie czytałam już w latach 90. kiedy chodziłam do podstawówki, potem z czasem analizowałam już czy się sprawdzają, a nawet jak bardzo się zmieniają. Najpierw trzeba powiedzieć, że większość przepowiedni została spisana w obcym języku i tłumaczenia na polski mogą być różne. Te stare przepowiednie np. Nostradamusa zostały spisane specyficznym wierszem, tzw. centurie, przez co interpretowane mogą być na prawdę różnorodnie. Dodatkowo dochodzi przyziemna analiza, która bardzo upraszcza zapisane i przepowiedziane słowa, niestety przepowiednie niemal zawsze są analizą różnych znaków, które nie są widoczne, a ukryte. Myślę, że warto przeanalizować np. przepowiednie na temat papieża.



Przepowiednie o papieżu


Napiszę Wam, jak z czasem zmieniały się przepowiednie co do papieża jakie poznawałam w swoim życiu. Może o niektórych z nich słyszeliście, a może znacie nawet więcej wersji. Dla wyjaśnienia poniżej nazywam naszym papieżem Jana Pawła II, a poniższe przepowiednie staram się też zapisać w takiej kolejności w jakiej do mnie docierały. Niestety nie mam do nich już linków, ani źródeł (książki), gdyż nigdy nie myślałam, że stworzę o tym jakiś artykuł.

1. Po naszym papieżu będzie już tylko jeden.
2. Ostatni papież będzie czarny (tutaj wiele osób odniosło to do koloru skóry).
3. Po naszym papieżu będzie już tylko dwóch papieży.
4. Ostatni papież będzie antypapieżem/antychrystem.
5. Ostatni papież będzie Włochem / Rzymianinem (nie pamiętam dokładnie).
6. Ostatni papież będzie inny niż wszyscy poprzedni.
7. Nastąpi atak na Rzym i Watykan, w celu unicestwienia papieża. - Niektóre z przepowiedni mówią, ze Islam, będzie chciał zgładzić całe papiestwo, a inne nie mówią, co właściwie się stanie. Niektóre z przepowiedni mówią, że papież ucieknie pozostawiając za sobą martwe ciała kardynałów. Innym razem przeczytałam, że ucieknie do Francji, albo do Polski.
8. Na końcu (po ostatnim papieżu) nastąpi upadek całego Kościoła.



Analiza


Jeszcze raz chciałabym napisać to co wcześniej, że przepowiednie nigdy nie są dosłowne. Czyli „czarny papież” nie koniecznie (a nawet na pewno!) będzie czarnoskóry, ani też nie będzie ubierał się w czarne szaty. 

Postaram się jakoś przeanalizować wszystkie punkty po kolei:

1.       Po naszym papieżu będzie już tylko jeden - Czyli wydawać by się mogło, że się ten punkt całkowicie się nie spełnił, choć gdyby to połączyć z punktem nr 4 to można pomyśleć, że papież Benedykt XVI był ostatnim dobrym papieżem.

2.       Ostatni papież będzie czarny - Czyli skoro nie czarnoskóry, i nie ubiera się na czarno to może się to łączyć z moim punktem nr 4 czyli, że będzie złym papieżem, antychrystem. Może też sugerować jakiś symbol, herb, godło itp. Wiele osób odwołuje się do Jezuitów.

3.       Po naszym papieżu będzie już tylko dwóch papieży - Czyli na razie mamy taki bilans. I wynika z tego, że Franciszek byłby ostatnim.

4.       Ostatni papież będzie antychrystem - Tego nie wiemy i prawdopodobnie wiedzieć nie będziemy, bo czy ktoś się ujawni z tak drastycznymi informacjami? Kiedy czytałam przepowiednie i trafiłam na wzmiankę o antychryście, było powiedziane, że narodzi się z zakonnicy, a ojcem jego będzie biskup. Myślicie, że to by były jawne informacje? Czyli przepowiedni szary człowiek nigdy nie będzie w stanie potwierdzić, odbiją się echem, zostaną legendą

5.       Ostatni papież będzie Włochem - No a Franciszek jest Argentyńczykiem… Ale tak jak wspomniałam wcześniej, przepowiednie nie są jawne. Więc w Wikipedii znalazłam taki zapis: ”Jorge Mario Bergoglio urodził się 17 grudnia 1936 w Buenos Aires, jako jedno z pięciorga dzieci włoskich imigrantów. Jego rodzicami byli Mario (pracownik kolei) i Regina Bergoglio.” Coś mi się kojarzy, że kiedyś czytałam, że jego rodzice pochodzili z Rzymu.

6.       Ostatni papież będzie inny niż wszyscy poprzedni  - I tutaj nie będę przytaczała wszystkiego po kolei, bo i w sumie się tym tak nie interesuję, ale już na samej Wikipedii, poczytacie co papież myśli o aborcji, homoseksualizmie czy pedofili i pornografii w Kościele. Doczytacie także, że był oskarżony o współudział w porywaniu m.in. dzieci.

7.       Nastąpi atak na Rzym i Watykan  - Taki „atak na Rzym” w przepowiedniach pojawia się dość często, więc tak jakby coś się musiałoby wydarzyć. Jednak myślę, że to niekoniecznie musi być militarny atak. Nie da się tutaj nic powiedzieć, aby przeanalizować ten punkt, trzeba czekać. Jeśli papież faktycznie ucieknie, to prawdopodobnie upozoruje swoją śmierć, a miejsce jego ucieczki nie będzie znane.

8.       Nastąpi upadek całego Kościoła  - No i punkt ten można łączyć z punktem nr 4, albo z punktem nr 6, no i najbardziej z punktem nr 7. Będzie po prostu następstwem Czegoś, możliwe, ze jakiegoś kataklizmu. Z drugiej strony Kościół jest dzisiaj bardzo krytykowany, wiele osób się od niego odwraca, choć pozostają wciąż religijni, a to wszystko może kierować nas zwyczajnie ku jakiejś  rewolucji w Kościele (i takie przecież zdarzały się w naszej historii). 


Niestety nie wiemy co się stanie, a cokolwiek by się stało to jedynie mógłby potwierdzić się punkt 7 i jeśli się coś takiego wydarzy to potwierdzi się punkt nr 3,5,6 i 7. Większość informacji niestety nie ujrzy światła dziennego dla takich małych owieczek jak my. 

Co do antychrysta to różne rzeczy można o tym poczytać, ale jakoś oczywiste jest, ze gdyby takaż bestia była na świecie, to miała by przy sobie samych wpływowych ludzi i sama byłaby wpływowym człowiekiem. Znalazłam ostatnio na YT taki filmik: LINK , ale  w sumie jak poszperacie to jest tego w inetnetach już całkiem sporo.


 

Czy ja w to wierzę?


Ciężko mi powiedzieć, bo ja lubię to czytać, choć zdarza się, ze nie umiem potem zasnąć. Czytam przepowiednie od podstawówki. Najpierw natrafiłam na książkę w moim domowym domu, potem już czytałam w Internecie. Od dziecka znałam także historię o dzieciach z Fatimy. Ostatnio przepowiednie czytałam końcem 2019 roku. Wtedy nawet natrafiłam także na filmik Jackowskiego na temat wizji na rok 2020 i powiedział, że widzi, iż nieszczęścia zaczną dotykać także Polskę, a nie tylko inne kraje świata; uważa, że rok 2019 jest ostatnim spokojnym rokiem (niestety nie umiem  już tego filmu odnaleźć, by podrzucić wam link). Ostatnie co czytałam to książkę o objawieniach Maryjnych w styczniu. I choć koronawirus rozprzestrzeniał się już po świecie to nie odbierałam tego jakoś drastycznie.

Wszystko co czytam od lat 90. dotyczy zawsze 3 wojny światowej, która nie jest określona nigdy dokładnie, ani jednakowo. Bo jest określana jako wojna z przyrodą, wojna technologiczna, wojna niemilitarna, wojna, która zjednoczy ze sobą narody, wojna, w której zginie większość ludzkości naszej planety.

Wszystkie przepowiednie mówią o kataklizmach, huraganach, katastrofach, powodziach, ale i o głodzie, suszy i zarazie. A to wszystko dzieje się na świecie od lat, choć trzeba przyznać, ze jakoś w XXI wieku częściej, ale czy to nie dlatego, ze mamy media? Więc mogłabym powiedzieć, że biorę wszystko na dystans, ale wierzę, że to wszystko się wydarzy, bo to się i tak dzieje na świecie. Po drugie wierzę w:



Ocieplenie klimatu


Tak. Można nazwać to wiarą, bo niektórzy (większość?) wciąż bagatelizują temat, który jest dość istotny. To nie jest tak, ze ja coś przeczytam i już pochłaniam się w strachu itp. Ja zawsze szukam dalej. A najdalej jakoś zawsze sięga nauka. Nauka o klimacie, ale także historia ludzkości pokazuje, że klimat się ociepla i są jakieś granice, których przekraczanie powoduje nieodwracalne skutki i zmiany. 



Nauka i technologia


Nauka to odpowiedź na wszystkie zagadki świata. Niestety nie jest powszechna a nawet zrozumiała dla wielu z nas. Nauka posiada takie tajniki biologii, fizyki, chemii i astronomii, że ciężko jest je spamiętać, a nawet zrozumieć

Technologia natomiast przybliża nam wszystkie odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Możemy poczytać o wszystkim i o niczym. Ale tak na prawdę czemu tak naprawdę wierzyć? Mamy przesyt informacji, co powoduje globalne otępienie.



Teorie spiskowe


Są zawsze dość ciekawe i intrygujące, dlatego, że ludzie przedstawiają na nie dowody. Ale te dowody są zawsze takie, że (ponownie) mały szary człowieczek może tylko w nie uwierzyć, a nie może ich sprawdzić. Jedną z ostatnich rzeczy jakie słyszałam to teoria jako, że technologia 5G jest szkodliwa dla ludzi. A czy da się to sprawdzić? No troszkę się da. Ja od jakiegoś czasu oglądam Dawida Myśliwca z Uwaga! Naukowy Bełkot, bo podoba mi się to, jak opowiada i że wszystko podpiera naukowymi badaniami. Ale w sumie… to jest to znowu moje zawierzenie w jego zdobyte informacje. A w linku o 5G LINK,  choć są przytoczone badania naukowe to i tak przecież mogłyby być sfałszowane. Wiec nigdy nie dowiesz się prawdy i MUSISZ LICZYĆ SAM NA SIEBIE.



Podsumowanie 


Większość przepowiedni mówiła że 3 wojna zacznie się w XXI wieku, były wyznaczone daty 1999, 2001, 2012 itp. I w sumie.. jakakolwiek data by nie była wyznaczona, to coś się po niej zawsze wydarzy. Zawsze. 


Przepowiednie są i będą zawsze. Niektóre z nich się spełnią inne nie, bo i informacje nie będą dostępne dla byle kogo. Złe rzeczy na świecie się będą dziać mimo wszystko, teraz może jest ich nawet więcej, bo i przekaz medialny jest bardziej rozpowszechniony. 

Moim zdaniem zawsze warto szukać odpowiedzi w nauce, która też pokaże, że antropocentryzm dał nam wiedzę, ale i niszczy znacznie naszą planetę. A my jesteśmy tylko małymi szarymi ludźmi.

Na koniec pokażę wam małą przepowiednię, którą znalazłam gdzieś na fb ostatnio. Jest dość prosta do zapamiętania i myślę, że może sprawdzić czy się do kilku miesięcy, więc można ją sobie zapamiętać. Niestety nie wiem, kto to jest Filipek, ale przecież można być medium i mieć wizje, pozostając szarym człowiekiem.




A ty jak do wszystkiego podchodzisz?


Trzymaj się zdrowo,
Patrycja


5 komentarzy:

  1. hmmm ta ostatnia przepowiednia to miejscami optymistyczna jest i gdyby sie sprawdzila nie mialbym nic przeciw

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wierze w konsekwencje ocieplenia klimatu, w efekt cieplarniany. Koniec świata na pewno kiedyś będzie, ale nie za naszego życia. Epidemię koronawirusem można uznać za 3 wojnę światową, dla mnie jest zemstą matki Natury za niszczenie środowiska przez człowieka.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsekwencje ocieplenia klimatu już nas odtykają i bardzo możliwe, że będzie tylko gorzej... Ale jeśli ludzie się będą potrafili zjednoczyć i sobie pomagać to damy radę :)

      Usuń
  3. Ja nie bardzo wierzę w takie przepowiednie, ale pewnie jest w nich trochę prawdy. To chyba tak jak z horoskopami - każdy znajdzie w nich coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że cyklicznie wydarza się coś złego, nawet jeśli żyjemy w tych lepszych czasach to i tak dochodzi do zamachów terrorystycznych, czy katastrof klimatycznych, łatwo więc jest coś "strzelić" i przewidzieć :) No i... "jakakolwiek data by nie była wyznaczona, to coś się po niej zawsze wydarzy. Zawsze. "

      Usuń