wtorek, 2 czerwca 2020

Pokój dziecięcy

Dzieciaki rosną i niebawem trzeba będzie coś już pozmieniać. A ja zdałam sobie sprawę, że w sumie to nie powstał tutaj żaden wpis o tym jak pokój wygląda do tej pory. Dlatego robię to dzisiaj. Zdjęcia będą dość rozbieżne, bo jeszcze między innymi grudniowe z dekoracjami bożonarodzeniowymi. Ostatnie fotki już nawet dzisiejsze po drobnych zmianach.

 






























Te drobne zmiany są dość kłopotliwe. Spadam na drugi plan. Mała projektantka wie lepiej, gdzie ma stać jej łózko i  że nie ma być na razie większe, bo za łóżkiem ma swój mały kącik do zabawy lalkami. Jak widać nie mamy domku dla lalek… Miałyśmy je zrobić z kartonów, ale mała projektancka też lepiej wiedziała gdzie maja być okna, strych, strop itd. Więc może się nie wtrącać?

Nie ma tak ładnie jak by mi się podobało, ale jest wystarczająco pięknie, by ona się świetnie bawiła.

Co do Młodego… zauważyłam już, że on nie lubi zmian. Chciałam łózko jego postawić pod inną ścianą, ale był sprzeciw, ma być tak jak jest. Co więc kiedy  wyrośnie z tego łóżeczka… ah. Co do zmian dla starszaków nie mam jeszcze planów. Możliwe, że jakieś piętrowe łózko… albo materace na wzór indyjskich i japońskich rozwiązań, bo pokoik jest dość mały. Wiem, że trzeba będzie oddać dzieciom naszą sypialnię, a na razie nie chcę tego robić :D


Może macie do polecenia jakieś ciekawe rozwiązania w pokoju dla rodzeństwa wiek około 4 lat?

Zapraszam do kontaktu ze mną, zarówno w komentarzach jak o e-mailem :)


Pozdrawiam,

Pati


11 komentarzy:

  1. Super to wygląda. Na mnie wrażenie robi fakt, że dzisiaj można o wiele prościej zaaranżować pokoik dziecięcy. Wystarczy tylko zajrzeć do https://www.filo-shop.pl/sklep/dla-dzieci/lozka-dzieciece/lozko-domek/lozko-domek-z-barierkami-bell-w-stylu-skandynawskim-kolory i sprawdzić takie łóżeczka. Na mnie robią one spore wrażenie, więc i u Was mogą się fajnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tego typu wnętrza, są niebanalne i nietuzinkowe. Miło popatrzeć na coś innego w tym zalewie wnętrz wręcz przeniesionych z wystaw sklepowych. Stworzyłaś klimat, który pobudza dziecięcą wyobraźnię. Ja u mojego nastoletniego syna też już nic nie mogę zmienić w pokoju, a tyle mam pomysłów. Muszę się z tym pogodzić, ale jest ciężko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. No trzeba dzieciakom też pozwolić bawić się w projektanta :) To na pewno pobudza ich kreatywność, pozwoli testować swoje własne koncepcje :) Ale rozumiem, że jest ci ciężko ;) Tym bardziej, że nastolatkowie to już potrafią energiczne zmiany robić :)

      Usuń
  3. Przytulnie mają Twoje maluchy, a szafa cudo! To ich przestrzeń, więc chcąc nie chcąc musisz iść na pewne ustępstwa :))) najważniejsze, by one czuły się tam dobrze. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, dobrze chyba mieć teraz jedno dziecko - chociaż nie mam walki o pokoje a i młoda lubi zmiany, więc tym lepiej (na razie się tym cieszę :D).

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie jest zrobiony ten pokój.Szafa i czerwona półeczka cód miód:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pokój bardzo ładny ale nie jestem pewna co do tych obrazów nad łóżkiem dla bezpieczeństwa bym je zdjeła :)

    OdpowiedzUsuń